Bardzo proste i smaczne puszyste placuszki. Można je zrobić z dowolnymi owocami (u mnie były to jabłka). Szybko się je przygotowuje, jeszcze szybciej zjada 😉
Maślankę zmiksować krótko z jajkami, następnie wsypać mąkę, sodę, cukier i sól – zmiksować do uzyskania jednolitej konsystencji. Ciasto powinno być gęste.
Na patelni rozgrzać olej, nakładać na patelnię porcje ciasta wielkości jednej łyżki. Na wierzchu ciasta układać kawałki jabłek. Smażyć z obu stron, aż się zrumienią, na niedużym ogniu (jeżeli płomień będzie zbyt duży, placki zaczną się przypalać).
Usmażone placki odsączyć z tłuszczu na papierowym ręczniku. Oprószyć cukrem pudrem i podawać.
Te kruche waniliowe rogaliczki przygotowałam dla córki do szkoły, na dzień językowy. Miało być coś związanego z Austrią, na tort Sachera się nie porwałam, bardziej poręczne były ciasteczka 😉 Są bardzo smaczne i pięknie pachną wanilią.
Z podanych składników zagnieść szybko ciasto. Zawinąć w folię spożywczą i schłodzić w lodówce przez ok.1 godzinę.
Schłodzone ciasto kroić na plastry. Z każdego plasterka uformować wałeczek o grubości ok. 1 cm. Pokroić na kawałki o długości ok.4 cm, każdy kawałek uformować w półksiężyc i lekko spłaszczyć. Uformowane rogaliki układać na blasze wyłożonej papierem do pieczenia. Wstawić do piekarnika nagrzanego do 180°C i piec przez ok.10-12 minut ( u mnie 18 ) – powinny się zrumienić.
Na talerzu wymieszać cukier waniliowy z cukrem pudrem. Obtoczyć w nim gorące ciastka, odłożyć do ostudzenia. Po ostudzeniu przełożyć do szczelnego pojemnika lub puszki.
Miały być bułeczki cynamonowe, ale w ostatniej chwili zmieniłam zdanie i postanowiłam wypróbować przepis na drożdżówki z masłem orzechowym. Bułeczki wyszły bardzo smaczne, miękkie i puszyste. Z ciastem bardzo dobrze się pracuje, nie ma potrzeby podsypywania mąką, nic się nie klei. Na pewno jeszcze nieraz skorzystam z tego przepisu 🙂
Z mleka, drożdży, 1 łyżki mąki i połowy cukru przygotować zaczyn. Wymieszać, odstawić na 10 minut, żeby drożdże zaczęły pracować.
Mąkę przesiać z solą do miski, dodać zaczyn, maślankę, pozostały cukier puder, masło i wanilię. Wyrobić gładkie i elastyczne ciasto. Przykryć i odstawić do wyrośnięcia na ok.1-1,5 godz. – ciasto powinno podwoić objętość.
Wyrośnięte ciasto rozwałkować na prostokąt o wymiarach ok.50 x 30 cm. Rozwałkowane ciasto posmarować masłem orzechowym i posypać cukrem trzcinowym. Zwinąć wzdłuż dłuższego boku jak roladę. Pokroić w plastry o szerokości 3 cm. Ułożyć na blasze wyłożonej papierem do pieczenia (zachowując odstępy między bułkami), przykryć ściereczką i odstawić do wyrośnięcia na ok.20-25 minut.
Wyrośnięte bułki posmarować roztrzepanym jajkiem. Wstawić do piekarnika nagrzanego do 200°C i piec przez ok.10-15 minut, do zrumienienia ( u mnie potrzebowały 20 minut).
Upieczone bułeczki ostudzić na kratce.
wersja dla „maszynistów” :
Wszystkie składniki ciasta umieścić w maszynie w następującej kolejności : maślanka, cukier, sól, masło, wanilia, mąka, a na końcu zaczyn. Nastawić program „zagniatanie z wyrastaniem”. Z wyrośniętym ciastem postępować jak w dalszej części przepisu.
Nie wyszły zbyt piękne, ale braki w urodzie nadrabiają smakiem. Połowę zrobiłam z marmoladą, a drugą połowę z powidłami. Polecam, bo są pyszne !
przepis z książki M.Zielińskiej (Mirabbelki)-„Ciasto drożdżowe na różne sposoby”
Składniki :
500 g mąki
16 g świeżych drożdży
60 g masła
250 ml mleka
1 duże lub 2 małe jajka
1 łyżeczka ekstraktu z wanilii
szczypta soli
nadzienie :
gęsty dżem lub marmolada albo powidła
glazura :
1 jajko
Drożdże wymieszać z odrobiną cukru i mleka, pozostawić do wyrośnięcia na 5 minut.
Mleko lekko podgrzać, wymieszać z cukrem, masłem i solą. Gdy przestygnie, połączyć z jajkami. Dodać mąkę wymieszaną z zaczynem. Wyrobić gładkie ciasto. Przykryć i odstawić do wyrośnięcia do podwojenia objętości na ok.1-1,5 godz.
Wyrośnięte ciasto wyłożyć na blat, rozwałkować na placek o wymiarach 30×50 cm. Posmarować dżemem, zwinąć w rulon, pokroić go na kawałki o grubości ok.3 cm. Drożdżówki ułożyć na blasze wyłożonej papierem do pieczenia, zachowując odstępy między bułeczkami. Każdą docisnąć i lekko spłaszczyć dłonią. Przykryć ściereczką i odstawić do wyrośnięcia na ok. 30 minut.
Wyrośnięte bułeczki posmarować roztrzepanym jajkiem. Wstawić do piekarnika nagrzanego do 200°C i piec przez ok.15 minut. Po upieczeniu ostudzić na kratce.
wersja dla „maszynistów” :
Do misy maszyny wlać mleko z masłem, dodać jajka, cukier, sól, wsypać mąkę, wlać zaczyn. Włączyć program „zagniatanie z wyrastaniem”. Po wyrośnięciu ciasta postępować jak w dalszej części przepisu.
Niesamowicie kruche maślane ciasteczka o waniliowym smaku. Prosty przepis. Ideał 🙂 Bardzo polecam, są pyszne !
przepis dostałam od koleżanki, kiedyś znalazłyśmy go gdzieś w sieci i Ewa od dawna z powodzeniem go wykorzystuje, ja sięgnęłam do niego dopiero dzisiaj 🙂
Do miski wsypać sypkie składniki, dodać masło. Zagnieść ciasto.
Ciasto przełożyć na dużą blachę z wyposażenia piekarnika i ugnieść dłońmi na całej powierzchni. Potem rozwałkować przez folię spożywczą na grubość ok.0,5 cm. Posypać cukrem trzcinowym.
Wstawić do piekarnika nagrzanego do 200°C i piec przez ok.10 minut lub dłużej,do zrumienienia. Od razu po upieczeniu gorące ciasto pokroić na prostokątne klawisze (ciasto będzie miękkie, po ostygnięciu stwardnieje). Zostawić do ostudzenia i dopiero wtedy zdjąć z blachy.
Dno tortownicy o średnicy 24 cm wyłożyć papierem do pieczenia tak, aby papier po zapięciu wystawał na zewnątrz. Boki tortownicy posmarować masłem.
Herbatniki drobno zmielić w blenderze [lub włożyć do torebki foliowej i pokruszyć wałkiem do ciasta]. Masło roztopić i wymieszać z pokruszonymi herbatnikami. Masę równomiernie rozłożyć na dnie tortownicy, lekko ugnieść. Odstawić.
Do misy miksera włożyć ser, oba cukry, mascarpone i budyń. Miksować na średnich obrotach miksera, aż masa stanie się gładka i jednolita. Nie przerywając miksowania dodawać kolejno jajka (po jednym).
Gotową masę wlać do przygotowanej tortownicy i wstawić do piekarnika nagrzanego do 170°C. Piec przez ok.60-90 minut (sernik powinien być ścięty). Po upieczeniu sernik zostawić w wyłączonym piekarniku z uchylonymi drzwiczkami na kilkanaście minut, a potem wyjąć, postawić na kratce i zostawić do ostudzenia. Całkowicie ostudzony sernik wstawić do lodówki, najlepiej na całą noc.
* użyłam herbatników z czekoladą, ale ich nie polecam, bo spód po upieczeniu zrobił się twardy i ciężko było go pokroić
** podczas pieczenia sernik trochę urośnie, a potem opadnie – nie ma się czym martwić – tak ma być 🙂
Pyszne kruche maślane ciasteczka z marmoladą – szybko można je przygotować, a jeszcze szybciej znikają 😉 Bardzo polecam !
Składniki :
220 g masła w temperaturze pokojowej
100 g cukru pudru
2 żółtka
300 g mąki pszennej
50 g mąki ziemniaczanej
1 łyżeczka ekstraktu z wanilii (lub kilka kropli aromatu waniliowego)
szczypta soli
kilka łyżeczek twardej marmolady
Dwie duże blachy z wyposażenia piekarnika wyłożyć papierem do pieczenia.
Masło zmiksować na jasną, puszystą masę. Nadal miksując dodawać cukier, potem żółtka i ekstrakt z wanilii.
Do masy maślanej dodać obie mąki i sól, zmiksować na gładko. Z ciasta formować kuleczki wielkości dużego orzecha laskowego, układać je na blasze w niedużych odstępach (ciastka prawie nie rosną). Końcem drewnianej łyżki lub palcem zrobić na środku każdej kulki wgłębienie. Do powstałych dołków nakładać po kawałeczku marmolady.
Wstawić do piekarnika nagrzanego do 180°C i piec przez ok.15-20 minut* – ciastka powinny się zarumienić. Po upieczeniu ostudzić na kratce.
* czas pieczenia zależy od piekarnika – w oryginalnym przepisie było to 12 minut
200 ml zaparzonej mocnej czarnej herbaty (lekko ciepłej)
2 szklanki mąki
6 łyżek oleju
2 jajka
3/4 szklanki cukru
3 łyżki konfitur (użyłam dżemu brzoskwiniowego)
1 czubata łyżeczka sody
po pół łyżeczki cynamonu, mielonego imbiru i kardamonu
pół szklanki orzechów włoskich + pół szklanki suszonej żurawiny [można dodać inne ulubione bakalie]
Jajka utrzeć z cukrem na puszystą masę. Cały czas ucierając dodać olej, konfiturę i herbatę.
Do masy dodać mąkę połączoną z przyprawami i sodą, krótko wymieszać łyżką lub trzepaczką – do połączenia składników. Na końcu dodać bakalie, krótko wymieszać.
Ciasto wlać do keksówki o wymiarach 35 x 12 cm, wyłożonej papierem do pieczenia. Wstawić do piekarnika nagrzanego do 180°C , piec przez ok.40 minut lub do suchego patyczka [moje ciasto potrzebowało ok.60 minut].
Prosty i dość szybki w przygotowaniu chlebek. Najsmaczniejszy w dniu pieczenia – na drugi dzień robi się trochę gliniasty. Z podanych składników wychodzą 2 ok.półkilogramowe bochenki. Zabrakło mi maślanki (a w sklepie była tylko owocowa), więc zrobiłam eksperyment i użyłam zamiast niej kefiru.
przepis z książki „Chleb. Pieczemy w domu” Beatrice Ojakangas
W dużej misce wymieszać drożdże z wodą, dodać cukier i odstawić na 5 minut (aż drożdże się spienią). Dodać masło, sól, maślankę oraz mąkę pełnoziarnistą – dokładnie zagnieść. Powoli dodawać mąkę pszenną, zagniatać do uzyskania gładkiego, twardego ciasta. Odstawić na 15 minut.
Wyłożyć ciasto na oprószony mąką blat, zagniatać, aż stanie się gładkie i sprężyste (ok.10 minut). Włożyć do posmarowanej tłuszczem miski, obrócić, aby natłuścić ciasto ze wszystkich stron. Przykryć miskę ściereczką i odstawić do wyrośnięcia na ok.1 godzinę (ciasto powinno podwoić objętość).
Wyrośnięte ciasto odgazować, podzielić na 2 równe części. Uformować dwa okrągłe bochenki. Nasmarować tłuszczem dwie tortownice o średnicy 20 cm. Ułożyć bochenki w formach, „szwem” do dołu. Odstawić do wyrośnięcia, aż ciasto prawie podwoi objętość (45-60 minut).
Wstawić do piekarnika nagrzanego do 190°C i piec przez ok.25-30 minut (aż chleb się zarumieni, a postukany od spodu wyda głuchy odgłos). [po 30 minutach pieczenia chlebki miały miękki spód, więc piekłam je jeszcze przez ok. 10 minut ułożone bezpośrednio na blasze].
Upieczone bochenki wyjąć z form i ostudzić na kratce.
wersja dla „maszynistów” :
Składniki umieścić w maszynie w następującej kolejności : mokre, suche, a na końcu drożdże. Nastawić program „zagniatanie z wyrastaniem”. Z wyrośniętym ciastem postępować jak w powyższej części przepisu.
Miękkie, puszyste rogaliki ze słodkim marmoladkowym nadzieniem. Bardzo smaczne, chociaż ich przygotowanie jest nieco kłopotliwe. Ciasto jest dość luźne, trudno je rozwałkować – dodałam ciut więcej mąki niż podano w przepisie, wałkowałam na posypanym mąką blacie, a mimo to ciężko było je uformować w zgrabne rogaliki. Ale jakoś się w końcu udało 😉
Mąkę wymieszać z suchymi drożdżami (ze świeżymi zrobić najpierw rozczyn). Dodać mleko, jajka, cukier i sól, wyrobić. Pod koniec wyrabiania dodać roztopione i przestudzone masło. Wyrabiać ciasto do momentu, gdy stanie się miękkie i elastyczne. Uformować z niego kulę, włożyć do oprószonej mąką miski, przykryć ściereczką i odstawić do wyrośnięcia na ok.1,5 godziny (ciasto powinno podwoić swoją objętość).
Wyrośnięte ciasto krótko wyrobić, podzielić na 4 części. Każdą część rozwałkować na oprószonym mąką blacie na długi prostokąt o wymiarach ok.18×35 cm. Radełkiem lub ostrym nożem wycinać naprzemiennie trójkąty o krótkiej podstawie i długich bokach. U podstawy każdego trójkąta nakładać po łyżeczce marmolady i zwijać rogaliki.
Uformowane rogaliki układać na blasze wyłożonej papierem do pieczenia, pozostawiając między nimi odstępy. Przykryć ściereczką i odstawić do wyrośnięcia na ok. 30 minut.
Wyrośnięte rogaliki wstawić do piekarnika nagrzanego do 190°C i piec przez ok. 13-15 minut (lub do złotego koloru). Po upieczeniu ostudzić na kratce. Ostudzone oprószyć cukrem pudrem.
wersja dla „maszynistów” :
Wszystkie składniki umieścić w misie maszyny do pieczenia w kolejności : płynne, sypkie, a na końcu drożdże. Ustawić program „zagniatanie z wyrastaniem” (ok.1,5 godziny). Z wyrośniętym ciastem postępować tak, jak w powyższej części przepisu.