Śledzie pod pierzynką

Starałam się jak mogłam, żeby ta sałatka wyszła na zdjęciach w miarę apetycznie. Niezbyt mi się powiodło to zadanie… Na szczęście, jak to zwykle bywa z sałatkami, lepiej smakuje niż wygląda 😉 Jej smak pozytywnie mnie zaskoczył. Słony smak śledzi jest równoważony przez słodkawą marchew i buraka, a zaostrza go cebula i kwaśne jabłko.

Przepis znalazłam na blogu Pomarańczowy kot w kuchni.

Składniki :

  • 500 g filetów śledziowych (matiasów)
  • 1 duży ziemniak
  • 1 cebula
  • 1 średni burak
  • 1 duża marchew
  • 1 kwaśne jabłko
  • 1 szklanka majonezu

Śledzie odsączyć z zalewy i – jeżeli są zbyt słone – wymoczyć. Następnie pokroić w kostkę.

Ziemniaka, marchew i buraka ugotować w mundurkach (czyli w skórce). Ważna uwaga – buraka gotujemy osobno, ponieważ może zafarbować pozostałe warzywa.

Ugotowane warzywa obrać ze skórki i pokroić w kostkę. To samo zrobić z cebulą i jabłkiem.

W salaterce układać warstwami :

  1. śledzie
  2. ziemniak
  3. cebula
  4. majonez
  5. burak
  6. majonez
  7. marchew
  8. majonez
  9. jabłko
  10. majonez

Wstawić do lodówki lub podawać od razu.

Uwagi :

– w mojej sałatce są dwie warstwy śledzi – miałam 600-gramowe opakowanie i na jedną warstwę było to zdecydowanie za dużo, więc postanowiłam je podzielić

– zamiast majonezu można zrobić lżejszy sos majonezowy : majonez zmieszać pół na pół z jogurtem naturalnym lub śmietaną i doprawić pieprzem lub innymi ulubionymi przyprawami.

Reklamy

Ciasto czekoladowe z … ?

No właśnie – z czym ?  Podpowiem, że to jest warzywo, i to warzywo, które na pierwszy rzut oka zupełnie nie pasuje do słodkich wypieków. Można dać do ciasta cukinię, a nawet ziemniaki. Marchew – to już klasyka.

Ale buraki ? Okazuje się , że można dodać i nasze poczciwe buraczki. Co więcej – ciasto z ich dodatkiem jest smaczne, ma piękny kolor i nic nie wskazuje na to, że w środku siedzi to czerwone warzywo 🙂

Zapraszam na mocno czekoladowe ciasto z burakiem !

Przepis znalazłam na TEJ STRONIE.

Składniki :

  • 1 średniej wielkości burak ( ok. 175 g ) – ugotowany i posiekany
  • 200 g mąki
  • 100 g gorzkiego kakao*
  • 1 łyżka proszku do pieczenia
  • 250 g cukru pudru
  • 3 jajka
  • 2 łyżeczki ekstraktu z wanilii
  • 200 ml oleju słonecznikowego
  • 100 g posiekanej ciemnej czekolady

 

Buraka najlepiej ugotować w skórce, ostudzić, a następnie obrać i posiekać na małe kawałeczki. Zmiksować w malakserze**, dodać szczyptę soli, następnie miksując dodawać kolejno : jajka, ekstrakt z wanilii, kakao, cukier puder i mąkę wymieszaną z proszkiem do pieczenia.

Gdy składniki się połączą, do masy wlewać cienkim, jednolitym strumieniem olej, cały czas miksując (podobnie, jak przy robieniu majonezu). Do ciasta dodać posiekaną czekoladę i wymieszać. Przełożyć do podłużnej keksowej formy, wyłożonej papierem do pieczenia – u mnie 30 x 10 cm , ale lepiej użyć trochę większej.

Wstawić do piekarnika nagrzanego do 190°C i piec przez około 1 godzinę lub do czasu, gdy drewniany patyczek wsadzony do ciasta pozostanie czysty. Moje ciasto siedziało w piekarniku 1 godzinę i 25 minut – foremka powinna być jednak większa, wtedy czas pieczenia się skróci.

Po upieczeniu ostudzić na kratce.

 

* jeżeli nie lubicie intensywnie czekoladowych wypieków, można zmniejszyć ilość kakao

** zamiast malaksera można użyć tarki o grubych oczkach – wtedy oczywiście nie siekamy wcześniej buraka 🙂


 

Botwinka

Nadciągnął sezon botwinkowy – młode buraczki są już dość duże , więc można wrzucić do zupy coś więcej niż same liście ( za którymi nie przepadam ) i łodyżki 🙂   Moja botwinka jest połączeniem tradycyjnej botwiny i barszczyku .

Składniki :

  • pęczek botwinki
  • włoszczyzna
  • żeberka wędzone
  • śmietana 18%
  • sól , pieprz , cukier
  • ocet lub kwasek cytrynowy
  • koperek
  • koncentrat barszczu ( opcjonalnie )


Ugotować wywar z włoszczyzny i żeberek . Botwinkę umyć , oczyścić i pokroić w paseczki ( dałam tylko łodyżki i buraczki , no i kilka najmniejszych listków ) . Ugotować do miękkości w małej ilości wody zakwaszonej octem .

Z wywaru wyjąć włoszczyznę i żeberka . Ugotowaną botwinkę wrzucić do wywaru , zabielić śmietaną . Doprawić solą , pieprzem i cukrem . Można dla poprawienia koloru dolać trochę koncentratu barszczu  .

Podawać z ćwiartkami jajka na twardo lub młodymi ziemniakami , z dodatkiem dużej ilości koperku .