Tort czekoladowy z nutellą i truskawkami

Właściwie to nie tort, tylko torcik, bo jest (a raczej był) niewielki – tylko 22 cm średnicy. W oryginalnym przepisie blaty były z ucieranego ciasta, jednak sporo osób narzekało na nie w komentarzach, więc postanowiłam zrobić tradycyjny biszkopt z kakao. To był strzał w dziesiątkę – puszysty biszkopt czekoladowy w połączeniu z nutellowym kremem, bitą śmietaną i truskawkami to prawdziwe niebo w gębie ! Bardzo polecam ! 🙂

przepis – moje wypieki

szklanka = 250 ml

Składniki (na tortownicę o średnicy 20-22 cm) :

biszkopt :

  • 5 jajek (osobno białka i żółtka)
  • 3/4 szklanki cukru
  • 2/3 szklanki mąki pszennej
  • 1/3 szklanki gorzkiego kakao

krem z nutellą :

  • 150 g nutelli
  • 150 g serka mascarpone , schłodzonego
  • 40 g mlecznej czekolady , roztopionej w kąpieli wodnej i przestudzonej

krem śmietankowy :

  • 250 ml śmietanki kremówki 36%, schłodzonej
  • 50 g serka mascarpone, schłodzonego
  • 1 łyżka cukru pudru

dodatkowo :

  • 300 g truskawek – przekrojonych na pół

Przygotować biszkopt (można to zrobić dzień wcześniej) : tortownicę o średnicy 20-22 cm wyłożyć papierem do pieczenia – tylko dno. Boków nie smarować. Mąkę wymieszać z kakao, przesiać przez sito.

Białka ubić na sztywno pianę ze szczyptą soli. Pod koniec ubijania stopniowo dodawać cukier, cały czas miksując. Następnie wciąż ubijając dodawać po kolei żółtka. Do masy dodać przesianą mąkę z kakao. Delikatnie wmieszać do ciasta – szpatułką lub na bardzo wolnych obrotach miksera. Masę wlać do tortownicy. Wstawić do piekarnika nagrzanego do 160-170°C i piec przez ok.40 minut (lub do suchego patyczka).

Gotowe ciasto wyjąć z piekarnika i z wysokości 60 cm upuścić je w formie na podłogę (można podłożyć ręcznik). Wstawić z powrotem do wyłączonego piekarnika, uchylić drzwiczki i zostawić ciasto do ostygnięcia.

Całkowicie ostudzony biszkopt oddzielić od brzegów formy ostrym nożem. Przekroić na dwa krążki.

Krem z nutellą : do misy miksera włożyć mascarpone i nutellę – zmiksować do uzyskania gładkiej masy. Dodać roztopioną czekoladę i jeszcze chwilę miksować. Krem powinien mieć jednorodną konsystencję. Przykryć folią, wstawić do lodówki.

Krem śmietankowy : do misy wlać śmietankę, dodać mascarpone i cukier – miksować do uzyskania gęstego kremu.

Blat czekoladowy umieścić na paterze. Posmarować go połową kremu z nutelli, ułożyć na nim część truskawek, posmarować połową kremu śmietankowego. Przykryć drugim blatem. Posmarować go pozostałym kremem nutellowym, na niego wyłożyć resztę kremu śmietankowego, a na wierzchu ułożyć truskawki.

Gotowy tort schłodzić przez kilka godzin w lodówce.

Ciasto z rabarbarem i truskawkami

Kruchy spód, owocowe nadzienie i słodka pianka – połączone w jednym, bardzo smacznym cieście. Nadzienie jest nietypowe, bo owoce są pieczone z dodatkiem śmietanki i żółtek. Dzięki temu zyskują kremową konsystencję. Pianka dość mocno rośnie, ale po ostygnięciu opada – na szczęście na smak ciasta zupełnie to nie wpływa 🙂

przepis znalazłam na Moich Wypiekach

szklanka = 250 ml

Składniki :

ciasto :

  • 1 i 3/4 szklanki mąki pszennej
  • 2 łyżki cukru pudru
  • 125 g masła

nadzienie rabarbarowo-truskawkowe :

  • 1 i 1/4 szklanki cukru (w oryginale 1,5 szklanki)
  • 1/4 szklanki mąki pszennej
  • 6 żółtek
  • 1 szklanka śmietanki kremówki (użyłam 30%)
  • szczypta soli
  • 4 szklanki rabarbaru (ok.500 g), obranego i pokrojonego w plasterki
  • 1 szklanka truskawek, pokrojonych w plasterki

pianka :

  • 6 białek
  • 1/2 szklanki cukru

Blachę o wymiarach 30 x 25 cm (w oryginale 33 x 23cm) wyłożyć papierem do pieczenia.

Piekarnik nagrzać do 180°C.

Mąkę wymieszać z cukrem pudrem, posiekać z masłem, aż powstaną drobne grudki. Wsypać ciasto (jest dość sypkie) na przygotowaną blachę, równomiernie rozprowadzić na dnie i ugnieść. Wstawić do piekarnika i podpiekać przez ok.10-12 minut (powinno się lekko zrumienić).

Przygotować nadzienie : w dużej misce wymieszać mąkę, cukier i sól. Żółtka roztrzepać ze śmietanką, wlać do suchych składników, wymieszać. Dodać rabarbar i truskawki, lekko wymieszać, wylać na podpieczony spód. Wstawić do piekarnika i piec przez 1 godzinę.

Białka ubić na sztywną pianę ze szczyptą soli, stopniowo dodawać cukier. Wyłożyć ubitą pianę na upieczone ciasto, z powrotem wstawić do piekarnika i piec do zrumienienia pianki czyli przez ok.10-15 minut.

Zupa brokułowa

Jak już kiedyś pisałam, zupy rzadko pojawiają się na moim blogu. Mam kilka takich, które przyrządzam najczęściej i co do których mam pewność, że wszystkim będą odpowiadały. Od czasu do czasu pozwalam sobie na małą fanaberię i gotuję zupę, której np. mój niejadek nie tknie 😉 Tym razem na specjalne życzenie dziecięcia przygotowałam zupę brokułową. Było zamówienie na zupę-krem, więc poszperałam w necie i znalazłam odpowiedni przepis.

Zupa wyszła delikatna i kremowa. Dla zaostrzenia smaku dodałam szczyptę chili i mielonego czarnego pieprzu. Smakowało wszystkim 🙂

przepis znalazłam na stronie zakochanewzupach

Składniki :

  • 1 l bulionu drobiowego lub warzywnego
  • 1 brokuł
  • 4-5 ziemniaków
  • 1 średnia cebula
  • 1 łyżka masła
  • 60 ml śmietanki 30 lub 36%
  • czarny pieprz, chili , sól

do podania :

  • grzanki lub groszek ptysiowy

Ziemniaki obrać i pokroić w kostkę. Brokuła umyć i podzielić na małe różyczki. Cebulę obrać i drobno posiekać.

W garnku roztopić masło i zeszklić na nim posiekaną cebulkę. Wrzucić ziemniaki i zalać gorącym bulionem. Przykryć i gotować, aż ziemniaki lekko zmiękną. Dodać brokuła, gotować przez ok. 10 minut na niedużym ogniu.

Gdy warzywa są miękkie, zdjąć garnek z ognia i zmiksować zupę blenderem na gładko (ostrożnie, bo może pryskać i łatwo się poparzyć).

Do zmiksowanej zupy dodać śmietankę, wymieszać. Doprawić do smaku pieprzem i chili, w razie potrzeby dosolić. Podawać z grzankami z bułki lub z groszkiem ptysiowym.

Sos czekoladowy

Przepis genialny w swej prostocie. Tylko dwa składniki wystarczą, aby błyskawicznie przygotować pyszny dodatek do deserów. Można polewać nim lody, placuszki albo owoce, lub co tylko jeszcze chcecie.

przepis z książki Gordona Ramsay’a „Desery”

Składniki :

  • 100 g czekolady dobrej jakości – gorzkiej, mlecznej lub białej 
  • 150 ml śmietanki kremówki

Czekoladę połamać na kawałki, włożyć do małego rondelka. Dodać śmietankę.

Rondelek postawić na najmniejszym ogniu, podgrzewać do momentu rozpuszczenia się czekolady. Wymieszać, aby składniki dokładnie się połączyły – sos powinien mieć jednorodną konsystencję. Ostudzić, aż sos będzie letni.

Jeżeli przygotowujemy sos w mikrofali, należy składniki włożyć do żaroodpornej miski, wstawić na 1,5 minuty do kuchenki nastawionej na wysoki poziom. Z podgrzanymi składnikami postępować jak wyżej.

Pavlova z wiśniową frużeliną

Wiele razy ją jadłam, ale nigdy nie robiłam. Zwykle wykorzystywałam białka do innego rodzaju wypieków. Tym razem po upieczeniu świątecznej baby drożdżowej zostało mi kilka białek i postanowiłam w końcu wyprodukować pavlovą. W końcu święta to okazja do przygotowywania różnego rodzaju pyszności 🙂

Beza wyszła smaczna, chrupiąca – i bardzo słodka.  Dokumentnie zasłodziłam całą rodzinę 😉 Wiśniowa frużelina jest pyszna, ale w połączeniu z bezą to już za dużo słodyczy. Proponuję przygotować ją z nieco mniejszą ilością cukru. W oryginalnym przepisie wierzch deseru udekorowany był rurkami z gorzkiej czekolady, ale darowałam sobie ten dodatek.

przepis – „Moje wypieki i desery” D.Świątkowska

Składniki :

beza :

  • 6 białek
  • 350 g drobnego cukru
  • 1 łyżeczka octu winnego lub soku z cytryny
  • 1 łyżeczka mąki ziemniaczanej
  • szczypta soli

frużelina :

  • 250 g wiśni (świeżych lub mrożonych)
  • 1,5 łyżeczki żelatyny rozpuszczonej w niewielkiej ilości gorącej wody
  • pół szklanki cukru
  • 1 łyżka soku z cytryny
  • 1 łyżeczka mąki ziemniaczanej rozpuszczona w 1 łyżce wody

dodatkowo :

  • ok. 400 ml schłodzonej śmietanki kremówki 36%

Płaską blachę do ciasteczek natłuścić i wyłożyć papierem do pieczenia. Narysować na nim okrąg o średnicy 22 cm. W misie miksera ubić białka ze szczyptą soli na sztywną pianę. Stopniowo, łyżka po łyżce, dodawać cukier, wciąż miksując, aż do powstania sztywnej, błyszczącej piany. Wlać łyżeczkę octu winnego lub soku z cytryny, wsypać łyżeczkę mąki ziemniaczanej i zmiksować.

Masę bezową wyłożyć na blachę, mieszcząc się w granicach okręgu narysowanego na papierze do pieczenia. Łyżką wyrównać boki ku górze. Wstawić do piekarnika nagrzanego do 180°C. Po 5 minutach pieczenia zmniejszyć temperaturę do 140°C i kontynuować pieczenie przez 90 minut. Upieczona beza lekko się zarumieni, może popękać, a w dotyku powinna być sucha i chrupka. Wyłączyć piekarnik, uchylić drzwiczki i zostawić do ostudzenia na kilka godzin lub na całą noc.

Przygotować frużelinę : w małym rondelku wymieszać wiśnie z cukrem, postawić na średnim ogniu i podgrzewać, nie doprowadzając do wrzenia, aż cukier się rozpuści (owoce puszczą sporo soku). Dodać sok z cytryny i mąkę ziemniaczaną rozmieszaną z wodą. Wymieszać, lekko podgrzać, wciąż mieszając, następnie zdjąć z ognia. Rozpuszczoną żelatynę powoli dodawać do owoców, uważając, aby nie utworzyły się grudki (można ją wcześniej rozrobić z odrobiną soku z wiśni). Schłodzić, aż sos zgęstnieje. Po ostudzeniu powinien mieć konsystencję żelu lub kisielu.

Śmietanę ubić na sztywną pianę. Bezę przełożyć na paterę lub duży talerz. Na wierzch nałożyć łyżką bitą śmietanę, polać ją przygotowaną frużeliną (część sosu można podać osobno).

Domowe krówki

Czy znacie kogoś, kto nie lubi krówek ? Bo ja nie. Jeżeli już, to są zwolennicy kruchych krówek i osoby lubiące tzw.ciągutki. Tych cukierków nie da się nie lubić. Szczególnie takich zrobionych własnoręcznie. Moje są w wersji kruchej – takie lubię najbardziej  🙂

przepis – Olga Smile

Składniki :

  • 600 ml śmietanki kremówki 36%
  • 1 i 1/3 szklanki cukru
  • 1 op.cukru waniliowego

Śmietankę wlać na teflonową patelnię, dodać cukier i cukier waniliowy. Gotować na najmniejszym palniku kuchenki przez ok.1 – 1,5 godziny, często mieszając drewnianą łyżką.

W miarę upływu czasu masa zgęstnieje i będzie wymagała coraz częstszego mieszania. Po upływie podanego czasu przeciągnąć łyżką przez masę na patelni – jeżeli widać odsłonięte dno, to znak, że należy sprawdzić, czy masa jest dostatecznie odparowana.

Na talerzyk wylać kroplę masy, wstawić do lodówki. Jeżeli stężeje i jest odpowiednio krucha, wtedy przelać masę krówkową do formy wyłożonej papierem do pieczenia  [użyłam formy o wymiarach 24×15 cm] i ostudzić. Ostudzoną masę schłodzić w lodówce, a następnie przełożyć na deskę, zdjąć papier i pokroić w kostkę.

Lody kawowe z Amaretto

Kolejny upalny dzień , kolejny przepis na lody i … kolejna blogowa rocznica. Dziś mija 6 lat od chwili , gdy zaczęłam przygodę z blogowaniem.

Moim pierwszym wpisem był przepis na ciasto wiśniowo-porzeczkowe. Trochę topornie napisany, niezbyt precyzyjny (no bo to pierwszy raz) – ale od czegoś trzeba było zacząć. Potem powoli ogarniałam tajniki blogowania, zaczęłam robić nieco lepsze zdjęcia, w międzyczasie zmieniłam szablon na bardziej przejrzysty, a wpisy stały się bardziej czytelne (… taką przynajmniej mam nadzieję…).

Przetestowałam sporo przepisów i poznałam wiele nowych smaków. Dzięki prowadzeniu bloga rozwinęłam się kulinarnie, przygotowując coś więcej niż tradycyjne schabowe z kapustą 😉 Na początku zachłysnęłam się blogowaniem, wstawiałam wiele przepisów, ale teraz znacznie zwolniłam tempo. W końcu prowadzenie bloga ma być dla mnie przyjemnością, a nie przymusem… Ma być odpoczynkiem od domowych i zawodowych obowiązków. Nic na siłę …

Robię wpisy wtedy, gdy mam na to ochotę. Raz rzadziej, raz częściej, we własnym tempie. Wtedy, gdy mam czas i chęci. I mam nadzieję, że mimo to Moje kucharzenie przetrwa w natłoku innych kulinarnych blogów. I nadal będziecie tu od czasu do czasu zaglądać – bo dzięki Wam mi się chce. Dziękuję ! 🙂

 

A po tym przydługim, nieco sentymentalnym wstępie czas na przepis. Wspomniane przeze mnie na początku wpisu lody są pyszne, delikatne, bardzo kremowe. Z wyczuwalną nutką kawy i Amaretto. Jak dla mnie mogłyby być nieco mniej tłuste, następnym razem dodałabym do masy trochę zwykłego mleka.

Przepis znalazłam na blogu Vegazone.

Składniki :

  • 200 g mascarpone
  • 200 ml śmietanki kremówki
  • 2 łyżki cukru pudru
  • 4 łyżeczki kawy rozpuszczalnej
  • 60 ml likieru Amaretto

Mascarpone utrzeć z cukrem pudrem. Następnie dodać kawę i likier, zmiksować.

Śmietankę ubić, następnie dodawać stopniowo, po jednej łyżce do masy mascarpone, delikatnie mieszając. Wstawić do lodówki na kilka godzin, a najlepiej na całą noc.

Schłodzoną masę przełożyć do maszyny do lodów i postępować zgodnie z wytycznymi producenta [ u mnie wystarczyło 15 minut w maszynie, a potem lekkie zmrożenie w zamrażarce].

Jeżeli przygotowujecie lody bez maszyny, należy masę zmrozić w zamrażarce, a podczas mrożenia co jakiś czas wyjąć pojemnik z lodami i zmiksować masę, aby rozbić tworzące się kryształki lodu.

Dla wzmocnienia smaku można przed podaniem posypać lody odrobiną kawy rozpuszczalnej.