Vanillekipferl – kruche waniliowe rogaliki

Te kruche waniliowe rogaliczki przygotowałam dla córki do szkoły, na dzień językowy. Miało być coś związanego z Austrią, na tort Sachera się nie porwałam, bardziej poręczne były ciasteczka 😉 Są bardzo smaczne i pięknie pachną wanilią.

przepis z bloga Salt&Pepper&Co

Składniki :

ciasto :

  • 300 g mąki pszennej
  • 100 g mielonych migdałów
  • 200 g zimnego masła
  • 80 g cukru
  • szczypta soli
  • 1 łyżeczka cynamonu
  • 2 żółtka

do obtoczenia :

  • 100 g cukru pudru
  • 2 op. cukru waniliowego/ lub wanilinowego

Z podanych składników zagnieść szybko ciasto. Zawinąć w folię spożywczą i schłodzić w lodówce przez ok.1 godzinę.

Schłodzone ciasto kroić na plastry. Z każdego plasterka uformować wałeczek o grubości ok. 1 cm. Pokroić na kawałki o długości ok.4 cm, każdy kawałek uformować w półksiężyc i lekko spłaszczyć. Uformowane rogaliki układać na blasze wyłożonej papierem do pieczenia. Wstawić do piekarnika nagrzanego do 180°C i piec przez ok.10-12 minut ( u mnie 18 ) – powinny się zrumienić.

Na talerzu wymieszać cukier waniliowy z cukrem pudrem. Obtoczyć w nim gorące ciastka, odłożyć do ostudzenia. Po ostudzeniu przełożyć do szczelnego pojemnika lub puszki.

Speculaas

To moje drugie podejście do tych korzennych ciasteczek rodem z Holandii. Foremkę dostałam w prezencie już rok temu (Natalko, jeszcze raz bardzo Ci dziękuję !), i oczywiście zaraz upiekłam pierniczki. Były bardzo smaczne, ale ich kształt pozostawiał wiele do życzenia. Bardziej przypominały wielkanocne zające niż wiatraczki – i nie nadawały się po pokazywania 😉 W tym roku postanowiłam ponowić próbę, wykorzystując inny przepis – tym razem wyszło ciut lepiej i przy odrobinie wyobraźni można w gotowych speculasach dojrzeć wiatraczki 😉 Myślę, że za rok dojdę do perfekcji 😀

Składniki :

  • 250 g mąki
  • pół łyżeczki proszku do pieczenia
  • po pół łyżeczki : cynamonu, mielonych goździków, mielonego kardamonu, mielonej gałki muszkatołowej, imbiru, mielonej kawy i białego pieprzu
  • 100 g masła
  • 125 g ciemnego cukru trzcinowego (dałam ciemny muscovado, warto go zmielić – ja tego nie zrobiłam i w cieście były nieładne grudki)
  • 1 jajko
  • skórka starta z 1 cytryny
  • 50 g mielonych migdałów

Mąkę wymieszać z proszkiem do pieczenia i przyprawami.

Masło utrzeć z cukrem, dodać jajko, skórkę z cytryny – utrzeć. Na końcu dodać migdały, zmiksować. Do masy partiami dodawać mąkę, miksować. Z ciasta uformować kulę, owinąć folią spożywczą i włożyć do lodówki na dzień lub dłużej.

Ze schłodzonego ciasta formować lub wykrawać pierniki. Jeżeli używacie drewnianej foremki do speculaasów, należy ją obficie oprószyć mąką, następnie wcisnąć w nią porcję ciasta (ja kroiłam je na plasterki i wciskałam do formy), wytrząsnąć uformowanego piernika na blachę i odciąć nadmiar ciasta.

Wstawić do piekarnika nagrzanego do 150°C i piec przez ok.30 minut (lub w 125°C przez 45 minut). Po upieczeniu ostudzić na kratce.

Z podanych składników wyszło mi ok. 12-13 pierników.

Pierniczki dodaję do  pierniczkowej akcji Majanki .

Mazurek z masą jogurtowo-czekoladową i migdałami

Bardzo kruchy, z delikatną masą z jogurtu i białej czekolady, z chrupiącymi migdałami. Inny od mazurków, które zdarzyło mi się upiec do tej pory, ale równie smaczny 🙂 Jest jeden malutki haczyk – musimy pamiętać dzień wcześniej o przygotowaniu jogurtu do masy – potrzeba trochę czasu na jego odsączenie.

źródło przepisu – Moje Wypieki

Składniki :

spód :

  • 135 g zimnego masła
  • 2 łyżeczki ekstraktu z wanilii
  • 95 g cukru pudru
  • 165 g mąki pszennej
  • 45 g maki ziemniaczanej
  • 1 łyżka zimnej wody

masa jogurtowo-czekoladowa :

  • 125 g jogurtu greckiego
  • 160 g białej czekolady

wierzch :

  • 100 g obranych migdałów

Dzień wcześniej jogurt przełożyć na sitko wyłożone podwójnie złożoną gazą, przykryć i wstawić do lodówki do odcedzenia, na 6-8 godzin (lub na całą noc). Wylać zgromadzoną wodę.

Wszystkie składniki na spód posiekać razem i zagnieść kruche ciasto (można to zrobić w malakserze). Zawinąć w folię spożywczą i schłodzić w lodówce.

Formę o wymiarach 30×25 cm [w oryginale tortownica o średnicy 25-26 cm] wyłożyć papierem do pieczenia. Schłodzone ciasto podzielić na 2 części : 2/3 i 1/3 . Dno formy wyłożyć większą częścią ciasta. Z pozostałej, mniejszej części ciasta zrobić wałeczek i ozdobić nim brzegi mazurka, uformować też kilka wałeczków naklejając na spodzie poziome paski. Na wałeczkach wykonać wzorki przy pomocy widelca. Z pozostałego ciasta można wyciąć małymi foremkami kwiatki lub inne ozdoby i przykleić je na łączeniach.

Wstawić do piekarnika nagrzanego do 180°C i piec przez ok.25 minut (lub dłużej, do zrumienienia). Ostudzić.

Odsączony jogurt ogrzać do temperatury pokojowej. Czekoladę rozpuścić w kąpieli wodnej. Lekko przestudzić.

W misie miksera umieścić odcedzony jogurt i miksując na małych obrotach dodawać stopniowo, łyżka po łyżce, roztopioną czekoladę. Uzyskaną gładką masę odstawić na parę minut do zgęstnienia.

Masę przełożyć do worka cukierniczego i wyciskać między wałeczki mazurka. W masę powciskać migdały. Odstawić w chłodne miejsce (ale nie do lodówki) do stężenia.

Jarmużowe pesto

Kilka dni temu udało mi się po raz pierwszy kupić jarmuż. Podobno ostatnio stał się modny, jest więc nadzieja, że częściej będzie pojawiał się w sklepach i na bazarkach 🙂 Warto go od czasu do czasu spożywać, bo jest to bogate źródło wapnia, żelaza, witamin i przeciwutleniaczy, działa przeciwzapalnie i przeciwnowotworowo. Połączony z natką, migdałami, sokiem cytrynowym i czosnkiem tworzy prawdziwą bombę witaminową.

Przepis na pyszne pesto z jarmużem znalazłam na stronie metromsn.

Składniki :

  • 5-6 liści jarmużu
  • 2-3 łyżki natki pietruszki
  • pół szklanki migdałów bez skórki [w oryginale pestek słonecznika]
  • 100 g twardego sera [u mnie Dziugas, w oryginalnym przepisie Grana padano]
  • pół szklanki oliwy
  • 3-4 ząbki czosnku
  • 1 łyżka ostrej musztardy
  • sok z połowy cytryny
  • sól, pieprz – do smaku

Liście jarmużu porządnie wypłukać. Powycinać z nich twarde łodygi i włókniste części. Tak przygotowane liście zanurzyć we wrzątku na 1 minutę, a następnie przelać zimną wodą. Odsączyć na sitku.

Migdały uprażyć na suchej patelni. Ser zetrzeć na drobnej tarce.

Wszystkie składniki wrzucić do blendera i zmiksować na gładką pastę. Doprawić solą i pieprzem.

Najlepiej smakuje wymieszane ze świeżo ugotowanym makaronem (i tak je zjedliśmy), autorka przepisu poleca też kanapki z pesto na razowym chlebie oraz pesto jako dodatek do tarty. 

Pesto można przechowywać w lodówce do dwóch tygodni, należy je przełożyć do słoiczka, zalać warstwą oliwy i dobrze zakręcić.

Biscotti z migdałami

Biscotti to pyszne włoskie ciasteczka podobne do naszych sucharków. Świetnie smakują po zanurzeniu w kawie lub herbacie, można je również chrupać solo. Pięknie pachną, co sprawia, że trudno im się oprzeć ! Istnieje wiele wersji, ja wybrałam jedną z prostszych – z migdałami i cytrusową skórką. Piekłam je po raz pierwszy, i na pewno nie ostatni 🙂

Przepis znalazłam u Madame Edith.

Składniki :

  • 150 g mąki
  • 75 g brązowego cukru
  • 1 jajko
  • pół łyżeczki proszku do pieczenia
  • skórka otarta z 1 pomarańczy
  • skórka otarta z 1 cytryny
  • szczypta cynamonu
  • szczypta gałki muszkatołowej
  • 100 g migdałów

Migdały włożyć do miseczki i zalać wrzątkiem. Odstawić na co najmniej 5 minut. Po tym czasie odlać wodę i obrać migdały ze skórki.

Jajko ubić z cukrem. Dodać proszek, skórkę pomarańczową i cytrynową, cynamon i gałkę muszkatołową. Ciągle mieszając dodawać stopniowo mąkę – po 1 łyżeczce. Gdy ciasto jest jednolite, wmieszać do niego obrane migdały.

Z ciasta umączonymi dłońmi uformować podłużny bochenek. Przełożyć na blachę wyłożoną papierem do pieczenia i wstawić do piekarnika z włączonym termoobiegiem nagrzanego do 170°C [jeżeli pieczemy bez termoobiegu, to ustawiamy temperaturę 190°C]. Piec przez 25 minut.

Upieczony bochenek wyjąć z piekarnika i przestudzić na kratce przez 10 minut. Po tym czasie ostrym nożem pokroić ciasto w kromki o szerokości 1 cm i ułożyć je z powrotem na blasze. Wstawić ponownie do piekarnika i piec przez 8 minut, następnie odwrócić i piec kolejne 8 minut.

Po upieczeniu ostudzić na kratce.

Mufinki piernikowe

Nietypowy przepis na mufinki. Nietypowy – bo do ciasta dodaje się utarte pierniki.

Mufinki są lekko korzenne, z delikatną cytrusową nutką. Są dość słodkie – lukrowa skorupka jeszcze dodaje im słodyczy 🙂

Źródło przepisuBabeczka Zuzka .

Składniki :

ciasto :

  • 125 g pierników (bez nadzienia, lukru i czekolady)
  • 125 g miękkiego masła
  • 125 g cukru
  • 3 jajka
  • 100 ml mleka
  • 180 g mąki pszennej
  • 100 g mielonych migdałów
  • 1 łyżeczka proszku do pieczenia
  • pół łyżeczki sody
  • 1 łyżeczka cynamonu
  • skórka otarta z 1 cytryny
  • szczypta soli

lukier :

  • 150 g cukru pudru
  • 2 łyżki gorącej wody
  • 1 łyżeczka cynamonu

do posypania :

  • płatki migdałów

Pierniki włożyć do foliowego woreczka i rozgnieść wałkiem (ja rozdrobniłam je w blenderze).

Masło utrzeć z cukrem na jasną, puszystą masę. Następnie dodać jajka i mleko, dobrze zmiksować.

W misce wymieszać mąkę z proszkiem do pieczenia, sodą, solą, okruchami piernika, cynamonem i skórką cytrynową. Wlać do miski z suchymi składnikami masę maślano-jajeczną, krótko wymieszać łyżką lub widelcem, tylko do połączenia się składników.

Ciastem napełniać formę mufinkową wyłożoną papilotkami – do 3/4 wysokości. Wstawić do piekarnika nagrzanego do 190°C i piec przez ok.20 minut (lub do suchego patyczka). Upieczone mufinki po wyjęciu z piekarnika odstawić na 5 minut, a następnie wyjąć z formy i ostudzić na kratce.

Przygotować lukier : cukier puder wymieszać z cynamonem, dodać gorącą wodę i utrzeć. Posmarować mufinki i posypać je płatkami migdałowymi.

Babka marchewkowa z marcepanem

Dość ciężkie i wilgotne ciasto marchwiowe o pięknym, złocistym kolorze. Smaku dodają mu migdały i marcepan. Uwaga – szybko znika w tajemniczych okolicznościach 😉

Przepis znalazłam u Mikimamy .

Składniki :

  • 250 g marchwi
  • 250 g masła*
  • 100 g masy marcepanowej – gotowej lub własnoręcznie zrobionej
  • 100 g cukru
  • 4 jajka
  • 175 g mąki pszennej
  • 75 g mąki ziemniaczanej
  • 50 g mielonych migdałów
  • 3 łyżki amaretto ( zamiast niego dodałam 1 łyżeczkę aromatu migdałowego )

Marchew obrać, opłukać i zetrzeć na tarce o drobnych oczkach.

Masło i marcepan* pokroić w kostkę. Dodać cukier i utrzeć na gładką masę. Nadal ucierając dodawać kolejno jajka.

Przesiać oba rodzaje mąki, połączyć z proszkiem i mielonymi migdałami, wsypać do masy i dokładnie wymieszać. Dodać startą marchew i amaretto/aromat .

Ciasto przełożyć do wysmarowanej tłuszczem formy o pojemności ok.1,5 l (użyłam babkowej formy z kominkiem, o średnicy 22cm). Wstawić do piekarnika nagrzanego do 175°C i piec przez ok. 1 godzinę (lub do suchego patyczka).

Gotowe ciasto wyjąć z piekarnika i odstawić na 10 minut, a następnie wyjąć z formy. Po ostudzeniu oprószyć cukrem pudrem.

Uwagi :

*   z podaną ilością masła ciasto wychodzi dość tłuste, można dodać go nieco mniej – ok.125-150 g

** zamiast kroić marcepan można go zetrzeć na tarce o grubych oczkach