Orzechowe ślimaczki

Jakiś czas temu dostałam sporą torbę orzechów włoskich (dzięki siostra ! ) . Postanowiłam je wykorzystać do ciasta, a że chodziło za mną drożdżowe, padło na ślimaczki . Wykorzystałam dwa przepisy – z jednego wzięłam ciasto, z drugiego nadzienie – i wyszła mi całkiem smaczna kombinacja 🙂

orzechowe ślimaczki

Składniki (na ok.20-22 bułeczki) :

( szklanka = 250 ml )

ciasto :

  • 500 g mąki pszennej
  • 250 ml mleka
  • 70 g cukru
  • 75 g masła lub margaryny
  • 25 g świeżych drożdży (lub 12,5 suchych)
  • szczypta soli

nadzienie :

  • 250 g orzechów włoskich
  • 0,75 szklanki cukru trzcinowego
  • 0,75 szklanki gęstej śmietany 18% lub 22%
  • 16 g cukru waniliowego
  • 1 łyżeczka cynamonu

do posmarowania : 1 jajko

Masło roztopić, dodać mleko, lekko podgrzać (płyn nie może być gorący ! ). Dodać drożdże, rozpuścić. Dodać resztę składników, wyrobić gładkie ciasto, odstawić do wyrośnięcia na ok.1-1,5 godz.

Przygotować nadzienie : orzechy uprażyć na suchej patelni, przestudzić. Drobno posiekać lub zmielić . Śmietanę ubić z cukrem i cukrem waniliowym, wymieszać z orzechami i cynamonem.

Wyrośnięte ciasto wyrobić, rozwałkować na prostokąt o wymiarach 50 x 30 cm. Posmarować nadzieniem, zwinąć w roladę. Pokroić w plastry o grubości 2-3 cm . Ułożyć na blasze z wyposażenia piekarnika wyłożonej papierem do pieczenia. Przykryć ściereczką i odstawić do wyrośnięcia na 30 minut.

Wyrośnięte bułeczki posmarować roztrzepanym jajkiem. Wstawić do piekarnika nagrzanego do 220 stopni C i piec przez ok.10-15 minut . Po upieczeniu ostudzić na kratce.

ślimaczki orzechowe
ślimaczki orzechowe

Wielkanocna baba zaparzana

Obowiązkowa pozycja w Wielkanocnym menu. Babka drożdżowa na świątecznym stole musi być i już ! Tym razem postanowiłam zrobić babkę zaparzaną. Wyszła smaczna, aromatyczna, lekko wilgotna. Nie jest to jeszcze idealnie puszysta babka, jaką piekła moja babcia, ale była całkiem niezła 🙂

przepis z książki M.Zielińskiej „Ciasto drożdżowe na różne sposoby”

Składniki :

ciasto :

  • 300 g mąki pszennej ( u mnie typ 650)
  • 20 g świeżych drożdży
  • 125 ml mleka ( dodałam o kilka łyżek więcej)
  • 3 żółtka
  • 50 g cukru
  • 60 g rozpuszczonego masła
  • 2-3 łyżki rumu
  • garść rodzynek

lukier :

  • 3/4 – 1 szkl. cukru pudru
  • 2-3 łyżki soku z cytryny

Mleko zagotować, gorące połączyć z połową mąki, wlewając je cienkim strumieniem i energicznie mieszając*. Rozetrzeć dokładnie, aby nie było grudek (u mnie zrobiła się jedna wielka klucha). Przestudzić.

Do lekko przestudzonej masy dodać pokruszone drożdże i 1 łyżkę cukru, poczekać kilka minut, aż zaczyn ruszy.

Żółtka utrzeć z pozostałym cukrem. Wszystkie składniki połączyć razem, na końcu dodając rozpuszczone i ostudzone masło. Dokładnie wyrobić ciasto – powinno być miękkie i dość luźne. Włożyć do wysmarowanej masłem miski, przykryć i odstawić do wyrośnięcia na ok.1 godzinę (do podwojenia objętości).

Babkowa formę (z kominkiem) o średnicy 22 cm posmarować grubo masłem i oprószyć mąką. Do wyrośniętego ciasta dodać rodzynki, szybko zagnieść. Ciasto przełożyć do formy – powinno ją wypełnić do połowy wysokości. Odstawić do wyrośnięcia na 45-60 minut.

Wyrośnięte ciasto wstawić do piekarnika nagrzanego do 180°C i piec przez ok.40 minut **

Upieczoną babkę wyjąć z formy i ostudzić na kratce. Po ostudzeniu polać lukrem zrobionym z cukru pudru utartego z sokiem z cytryny.

Uwagi :

* ilość mleka była za mała, musiałam dodać kilka łyżek więcej, bo ciasto było za gęste

** w połowie pieczenia zmniejszyłam temperaturę do 170°C, bo wierzch za bardzo się zrumienił, babka była upieczona po 35 minutach


Dyniowa drożdżówka z cynamonem

Puszyste, mięciutkie ciasto drożdżowe z dodatkiem dyni i aromatycznego cynamonu. W sam raz na jesienne chłody 🙂 Genialnie smakuje posmarowane domowymi powidłami śliwkowymi. Polecam !

przepis Doroty z Moich Wypieków

Składniki (na keksówkę o wymiarach 25 x 11 cm):

ciasto :

  • 350 g mąki pszennej chlebowej (typ 750)
  • 20 g świeżych drożdży (lub 10 g suchych)
  • 150 ml mleka (ciepłego, ale nie gorącego)
  • 180 g puree z dyni (ok.3/4 szklanki)*
  • 60 g drobnego cukru
  • 30 g masła, rozpuszczonego i ostudzonego
  • skórka otarta z połowy pomarańczy
  • szczypta soli (w oryginale pół łyżeczki)

nadzienie :

  • 1/3 szklanki miałkiego brązowego cukru (użyłam cukru demerara, zmielonego w młynku do kawy)
  • 2 łyżki mielonego cynamonu

do posmarowania :

  • 1 jajko
  • 2 łyżki mleka

Keksówkę o wymiarach 25×11 cm posmarować masłem i oprószyć bułką tartą.

Ze świeżych drożdży zrobić rozczyn (jeżeli używamy drożdży suchych, wystarczy wymieszać je z mąką).

Do miski wsypać mąkę, dodać puree dyniowe, sól, cukier, skórkę z pomarańczy oraz wyrośnięty rozczyn. Wyrobić, pod koniec wlewając roztopione masło. Wyrabiać ciasto do chwili, gdy stanie się miękkie i elastyczne. Uformować z niego kulę, włożyć do miski oprószonej mąką, przykryć ściereczką i odstawić do wyrośnięcia do podwojenia objętości (na ok.1,5 godziny).

Wyrośnięte ciasto odgazować, rozwałkować na oprószonym mąką blacie na prostokąt o długości keksówki. Rozwałkowane ciasto posypać cukrem wymieszanym z cynamonem, zwinąć ciasno wzdłuż dłuższego boku w roladę. Włożyć do formy, przykryć ściereczką i odstawić do wyrośnięcia na ok.30 minut. 

Wyrośnięte ciasto posmarować jajkiem roztrzepanym z mlekiem i wstawić do piekarnika nagrzanego do 180°C, z włączonym termoobiegiem**. Piec przez ok.25 minut***

Upieczone ciasto ostudzić, kroić po ostudzeniu.

wersja dla „maszynistów” :

Do maszyny włożyć składniki w następującej kolejności: płynne, sypkie, na końcu suche drożdże . Nastawić program wyrabiania i wyrastania ciasta („ciasto rosnące”- 1,5 godz.). Z wyrośniętym ciastem postępować jak w dalszej części przepisu.

uwagi :

* jeżeli puree jest rzadkie, należy dodać nieco więcej mąki podczas wyrabiania

** można też piec bez termoobiegu

*** po 10 minutach pieczenia na termoobiegu ciasto miało dość mocno zrumieniony wierzch – zmniejszyłam temperaturę do 160°C i piekłam jeszcze przez 15 minut

Drożdżówka z powidłami

Niesamowicie miękkie, puszyste i delikatne ciasto drożdżowe z dużą ilością kruszonki, nadziane domowymi powidłami. Marzyło mi się takie od dawna i w końcu znalazłam przepis idealny ! Z podanych proporcji wychodzi naprawdę solidna porcja pysznego ciasta. Bardzo polecam !

przepis Aciri znaleziony u Joli, która wciąż kusi pysznymi wypiekami 😉

 szklanka = 250 ml

Składniki :

ciasto :

  • 3 jajka
  • 150 g masła – roztopionego i ostudzonego
  • 3/4 szklanki cukru [jeżeli wolicie mniej słodkie ciasto, wystarczy 1/2 szklanki]
  • 4 i 1/2 szklanki mąki pszennej
  • 1 szklanka letniego mleka
  • 50 g świeżych drożdży

do posmarowania :

  • słoik domowych powideł śliwkowych [lub dżemu]

kruszonka :

  • 90 g mąki pszennej
  • 50 g cukru
  • 60 g gorącego, roztopionego masła
  • 1 łyżeczka cukru waniliowego

Do kubeczka pokruszyć drożdże, dodać łyżeczkę cukru i wlać ok.1/4 szklanki letniego mleka. Wymieszać i odstawić na parę minut, aby drożdże zaczęły pracować.

Jajka utrzeć z pozostałym cukrem (mikserem).

Do dużej miski wsypać mąkę, wlać ostudzone masło, utarte z cukrem jajka i rozczyn. Mikserem (końcówki haki) wyrobić ciasto – nie powinno się kleić (w razie potrzeby dosypać niewielką ilość mąki). Miskę z ciastem przykryć folią i odstawić w ciepłe miejsce do wyrośnięcia – na ok.45 minut.

Blachę o wymiarach 30 x 25 [może być ciut większa] wyłożyć papierem do pieczenia.

Wyrośnięte ciasto przełożyć na oprószony mąką blat i rozwałkować na prostokątny placek o grubości ok.1 cm. [nie wałkowałam, tylko rozciągnęłam placek dłońmi posmarowanymi wcześniej olejem]. Na ciasto wyłożyć powidła i równomiernie je rozsmarować na całej powierzchni. Posmarowany placek zwinąć w rulon. Pokroić go w ok.2 cm plastry – układać je w przygotowanej blaszce w dowolny sposób. Przykryć ciasto ściereczką i odstawić do wyrośnięcia na ok.15-20 minut.

Przygotować kruszonkę : mąkę wymieszać z cukrami, zalać gorącym, roztopionym masłem i wymieszać do powstania okruchów.

Wyrośnięte ciasto posypać kruszonką i wstawić do piekarnika nagrzanego do 170°C [w oryginale 180°C]. Piec przez ok.50 minut. 

Po upieczeniu ostudzić na kratce.

wersja dla „maszynistów” :

Przygotować rozczyn. Do misy maszyny wlać płynne składniki, potem wsypać suche, a na końcu wyrośnięty rozczyn. Nastawić program „ciasto rosnące” (ok.1,5 godz.) – uwaga ! ciasto bardzo rośnie ! Z wyrośniętym ciastem postępować jak w dalszej części przepisu.

Drożdżowe ślimaczki z nutellą

Delikatne, puszyste bułeczki ze słodkim nadzieniem. Pyszne !

W oryginalnym przepisie było nadzienie z czekolady i śmietanki – z braku śmietanki postanowiłam nadziać ślimaczki nutellą.

przepis znalazłam u Joli

Składniki (na 12-16 bułeczek):

ciasto :

  • 500 g mąki pszennej tortowej
  • 30 g świeżych drożdży
  • 120 g cukru
  • 2 jajka
  • 200 ml letniego mleka
  • 70 g miękkiego masła
  • szczypta soli

nadzienie :

  • 3-4 łyżki nutelli

Drożdże rozetrzeć z łyżeczką cukru, odstawić na chwilę, aż staną się płynne. Wymieszać z mlekiem i 1 łyżką mąki, odstawić na 10-15 minut, aż zaczną rosnąć.

Do miski przesiać mąkę, dodać resztę cukru, szczyptę soli, wyrośnięty zaczyn, roztrzepane jajka i miękkie masło. Wyrobić gładkie i elastyczne ciasto (ręcznie lub przy pomocy miksera) – powinno odchodzić od ścianek miski. Przełożyć do miski posmarowanej olejem, przykryć folią i odstawić do wyrośnięcia na 1,5 – 2 godziny (do podwojenia objętości).

Nutellę włożyć do garnuszka i delikatnie podgrzać, aby stała się rzadsza – będzie ją łatwiej rozsmarować.

Wyrośnięte ciasto podzielić na dwie części. Każdą rozwałkować na kwadrat o wymiarach 20x20cm (u mnie wyszedł trochę dłuższy prostokąt). Oba kwadraty posmarować nutellą, zwinąć jak roladę. Każdy pokroić ostrym nożem na 6 części (u mnie 8). Ślimaczki ułożyć na blasze o wymiarach 24×28 cm wyłożonej papierem do pieczenia (u mnie to była duża blacha z wyposażenia piekarnika). Przykryć ściereczką i odstawić do wyrośnięcia na 45 minut.

Wyrośnięte bułeczki wstawić do piekarnika nagrzanego do 180°C i piec przez ok. 30 minut. Upieczone ślimaczki ostudzić na kratce.

wersja dla „maszynistów” :

Przygotować zaczyn – jak powyżej. Do misy maszyny włożyć składniki w kolejności : płynne, sypkie, na końcu wyrośnięty zaczyn. Nastawić program „ciasto rosnące” (ok.1,5 godz.). Z wyrośniętym ciastem postępować jak w dalszej części przepisu.

Puszyste jagodzianki – przepis nr 4

Puszyste drożdżowe bułeczki z jagodowym nadzieniem – pyszne ! Obowiązkowo do upieczenia w sezonie jagodowym 🙂

przepis – maniapieczenia

Składniki (na 16 bułeczek) :

ciasto :

  • 500 g mąki pszennej
  • 250 ml letniego mleka
  • 100 g drobnego cukru
  • 120 g masła, rozpuszczonego i ostudzonego
  • 7 g suszonych drożdży (lub 30 g świeżych)
  • 1 jajko
  • duża szczypta soli

nadzienie :

  • 350 g jagód
  • 2 łyżki drobnego cukru

do posmarowania :

  • 1 roztrzepane jajko

Wszystkie składniki powinny być w temperaturze pokojowej.

Mąkę wsypać do dużej miski, dodać suszone drożdże (ze świeżych zrobić wcześniej rozczyn), sól i cukier – wymieszać. Dodać jajko i mleko, lekko zagnieść. Stopniowo dodawać roztopione, ostudzone masło. Wyrobić gładkie, miękkie ciasto. Przykryć ściereczką i odstawić do wyrośnięcia na ok.60-90 minut (ciasto powinno podwoić objętość).

Jagody umyć, odsączyć na sitku, przebrać. Wymieszać z cukrem.

Dwie duże blachy z wyposażenia piekarnika wyłożyć papierem do pieczenia.

Wyrośnięte ciasto przełożyć na blat, krótko zagnieść. Uformować z ciasta wałek i podzielić go na 16 równych części (po ok.60 g każda). Z każdej porcji ciasta formować placuszek, na środek nałożyć 1 łyżkę jagód z cukrem. Zlepić jak pieroga, dokładnie ściskając brzegi. Przeturlać po blacie, aby bułeczka uzyskała kształt wrzeciona.

Uformowane jagodzianki układać złączeniem do dołu na przygotowanych blachach, pozostawiając między nimi odstępy. Przykryć ściereczką i pozostawić do wyrośnięcia na ok.35 minut. Wyrośnięte bułeczki posmarować roztrzepanym jajkiem i posypać grubym cukrem.

Wstawić do piekarnika nagrzanego do 190°C i piec przez ok.15-20 minut, aż się zarumienią (piekłam na termoobiegu w temperaturze 175°C przez ok.12 minut, obie blachy jednocześnie).

Po upieczeniu ostudzić na kratce.

Zakręcone bułeczki z nutellą

Drożdżowe bułeczki o ciekawym kształcie, nadziewane nutellą – będą smakować nie tylko dzieciom 🙂 Zamiast nutelli do środka można włożyć marmoladę lub powidła.

przepis – Arabeska

Składniki (na 24 bułeczki):

ciasto :

  • 500 g mąki tortowej
  • 30 g świeżych drożdży
  • 50 g cukru
  • 180 ml mleka
  • 30 g masła
  • 2 jajka
  • 1 łyżeczka cukru waniliowego
  • szczypta soli

nadzienie :

  • 4 łyżki nutelli

do posmarowania :

  • 1 roztrzepane jajko

Drożdże pokruszyć do miseczki, dodać 1 łyżeczkę cukru, kilka łyżek letniego mleka i 1 łyżkę mąki. Odstawić na ok.15 minut w ciepłe miejsce do wyrośnięcia.

Pozostałe mleko podgrzać mocniej, dodać masło i podgrzewać do jego rozpuszczenia. Lekko przestudzić (płyn ma być ciepły, ale nie gorący).

Mąkę wsypać do dużej miski. Jajka utrzeć z cukrem, cukrem waniliowym i szczyptą soli, wlać do mąki. Dodać mleko z masłem i zaczyn drożdżowy. Dokładnie wyrobić, następnie przykryć miskę i odstawić ciasto do wyrośnięcia na ok.60 minut.

Wyrośnięte ciasto podzielić na 2 równe części. Każdą z części rozwałkować na prostokąt o wymiarach ok.50 x 20 cm, połowę posmarować nutellą (niezbyt grubo) i złożyć na pół przykrywając nutellę.

Tak przygotowane ciasto pokroić wzdłuż dłuższego boku na 12 pasków. Każdy pasek skręcić spiralnie, uformować z niego ślimaczka, podwijając końcówkę pod spód bułeczki.

Uformowane bułeczki ułożyć na blasze wyłożonej papierem do pieczenia, przykryć i odstawić do wyrośnięcia na ok.30 minut. Wyrośnięte bułeczki posmarować roztrzepanym jajkiem. Wstawić do piekarnika nagrzanego do 180°C i piec przez ok.15 minut (na termoobiegu można piec od razu 2 blachy).

Upieczone bułki ostudzić na kratce.


wersja dla maszynistów :

Z drożdży zrobić zaczyn wg powyższego przepisu. Do misy maszyny wlać mleko z masłem, dodać jajka, cukier, sól, mąkę, a na końcu zaczyn. Nastawić program „zagniatanie z wyrastaniem”. Z wyrośniętym ciastem postępować jak w dalszej części przepisu.


Ciasto drożdżowe z truskawkami – bez wyrabiania

Smaczne drożdżowe ciasto z owocami idealne dla osób, które zaczynają przygodę z drożdżami. Albo dla osób zabieganych, które nie mają czasu na wyrabianie 😉 Ciasto praktycznie robi się samo, wystarczy włożyć składniki do miski, odstawić na 2 godziny, wymieszać i upiec. Jest cięższe od tradycyjnie wyrabianych ciast, zawiera też dużo więcej drożdży – no ale coś za coś 🙂 Na drugi dzień po upieczeniu nadal pozostaje miękkie i świeże.

przepis znalazłam u Aguzji

szklanka = 250 ml

Składniki :

ciasto :

  • 5 jajek
  • 5 szklanek mąki tortowej
  • 1 szklanka cukru
  • 1 cukier wanilinowy
  • 1 szklanka letniego mleka
  • 1 szklanka oleju
  • 100 g świeżych drożdży
  • szczypta soli

wierzch :

  • 500 g truskawek (lub innych owoców)

kruszonka :

  • 40 g cukru pudru
  • 80 g masła
  • 120 g mąki

Wszystkie składniki powinny być w temperaturze pokojowej.

Na dno dużej miski pokruszyć drożdże. Zasypać je cukrem i cukrem wanilinowym. Wlać mleko i olej. Wlać roztrzepane jajka. Na wierzch przesiać mąkę ze szczyptą soli. Miskę przykryć i odstawić na 2 godziny.

Składniki kruszonki włożyć do miseczki, rozetrzeć palcami, aby powstały okruszki.

Po 2 godzinach zawartość miski dokładnie wymieszać drewnianą łyżką lub mikserem. Wlać ciasto do formy o wymiarach 34×25 cm, wyłożonej papierem do pieczenia. Wyrównać powierzchnię. Na wierzchu poukładać owoce (jeżeli truskawki są duże, poprzecinać je na pół). Posypać kruszonką.

Wstawić do piekarnika nagrzanego do 180°C i piec przez ok.45 minut (lub do suchego patyczka). 

Upieczone ciasto po ostudzeniu można posypać cukrem pudrem.

Drożdżowe bułeczki z masłem orzechowym

Miały być bułeczki cynamonowe, ale w ostatniej chwili zmieniłam zdanie i postanowiłam wypróbować przepis na drożdżówki z masłem orzechowym. Bułeczki wyszły bardzo smaczne, miękkie i puszyste. Z ciastem bardzo dobrze się pracuje, nie ma potrzeby podsypywania mąką, nic się nie klei. Na pewno jeszcze nieraz skorzystam z tego przepisu 🙂

przepis – Zufikowo

Składniki :

ciasto :

  • 500 g mąki pszennej
  • 25 g świeżych drożdży
  • 50 ml letniego mleka
  • 80 g cukru pudru
  • 1 łyżeczka soli (dałam niepełną łyżeczkę)
  • 80 g miękkiego masła
  • 250 ml maślanki
  • ziarenka z połowy wanilii

nadzienie :

  • 4-5 łyżek masła orzechowego
  • 2-3 łyżki cukru trzcinowego (u mnie demerara)

do posmarowania :

  • 1 jajko, roztrzepane

Z mleka, drożdży, 1 łyżki mąki i połowy cukru przygotować zaczyn. Wymieszać, odstawić na 10 minut, żeby drożdże zaczęły pracować.

Mąkę przesiać z solą do miski, dodać zaczyn, maślankę, pozostały cukier puder, masło i wanilię. Wyrobić gładkie i elastyczne ciasto. Przykryć i odstawić do wyrośnięcia na ok.1-1,5 godz. – ciasto powinno podwoić objętość.

Wyrośnięte ciasto rozwałkować na prostokąt o wymiarach ok.50 x 30 cm. Rozwałkowane ciasto posmarować masłem orzechowym i posypać cukrem trzcinowym. Zwinąć wzdłuż dłuższego boku jak roladę. Pokroić w plastry o szerokości 3 cm. Ułożyć na blasze wyłożonej papierem do pieczenia (zachowując odstępy między bułkami), przykryć ściereczką i odstawić do wyrośnięcia na ok.20-25 minut.

Wyrośnięte bułki posmarować roztrzepanym jajkiem. Wstawić do piekarnika nagrzanego do 200°C i piec przez ok.10-15 minut, do zrumienienia ( u mnie potrzebowały 20 minut).

Upieczone bułeczki ostudzić na kratce.

wersja dla „maszynistów” :

Wszystkie składniki ciasta umieścić w maszynie w następującej kolejności : maślanka, cukier, sól, masło, wanilia, mąka, a na końcu zaczyn. Nastawić program „zagniatanie z wyrastaniem”. Z wyrośniętym ciastem postępować jak w dalszej części przepisu.

Drożdżówki z marmoladą / dżemem

Nie wyszły zbyt piękne, ale braki w urodzie nadrabiają smakiem. Połowę zrobiłam z marmoladą, a drugą połowę z powidłami. Polecam, bo są pyszne !

przepis z książki M.Zielińskiej (Mirabbelki)-„Ciasto drożdżowe na różne sposoby” 

Składniki :

  • 500 g mąki
  • 16 g świeżych drożdży
  • 60 g masła
  • 250 ml mleka
  • 1 duże lub 2 małe jajka
  • 1 łyżeczka ekstraktu z wanilii
  • szczypta soli

nadzienie :

  • gęsty dżem lub marmolada albo powidła

glazura :

  • 1 jajko

Drożdże wymieszać z odrobiną cukru i mleka, pozostawić do wyrośnięcia na 5 minut.

Mleko lekko podgrzać, wymieszać z cukrem, masłem i solą. Gdy przestygnie, połączyć z jajkami. Dodać mąkę wymieszaną z zaczynem. Wyrobić gładkie ciasto. Przykryć i odstawić do wyrośnięcia do podwojenia objętości na ok.1-1,5 godz.

Wyrośnięte ciasto wyłożyć na blat, rozwałkować na placek o wymiarach 30×50 cm. Posmarować dżemem, zwinąć w rulon, pokroić go na kawałki o grubości ok.3 cm. Drożdżówki ułożyć na blasze wyłożonej papierem do pieczenia, zachowując odstępy między bułeczkami. Każdą docisnąć i lekko spłaszczyć dłonią. Przykryć ściereczką i odstawić do wyrośnięcia na ok. 30 minut.

Wyrośnięte bułeczki posmarować roztrzepanym jajkiem. Wstawić do piekarnika nagrzanego do 200°C i piec przez ok.15 minut. Po upieczeniu ostudzić na kratce.

wersja dla „maszynistów” :

Do misy maszyny wlać mleko z masłem, dodać jajka, cukier, sól, wsypać mąkę, wlać zaczyn. Włączyć program „zagniatanie z wyrastaniem”. Po wyrośnięciu ciasta postępować jak w dalszej części przepisu.