Chleb wieloziarnisty II

Warto mieć pod ręką przepis na szybki, prosty i do tego smaczny chleb. Taki właśnie jest ten chlebek z ziarnami. Zastanawiałam się, czy publikować tę recepturę, bo niedawno piekłam bardzo podobny chleb . Zdecydowałam, że jednak tak, bo mimo podobieństwa przepisów każdy z tych wypieków był inny. Bardziej odpowiada mi struktura miąższu właśnie w tym chlebie poniżej. Zmniejszyłam tylko ilość soli i cukru, jak dla mnie była nieco za duża.

przepis znalazłam u Joli

Składniki (na 2 keksówki o długości 30 cm) :

  • 40 g świeżych drożdży
  • 900 g mąki pszennej ( u mnie typ 650)
  • 900 ml ciepłej wody (ale nie gorącej, bo zabije drożdże)
  • 3/4 szklanki mąki pełnoziarnistej lub 1 szklanka dowolnych otrębów
  • 1 łyżka soli (w oryginale 2 łyżki)
  • 1 łyżka cukru (w oryginale 2 łyżki)
  • 1 szklanka dowolnych ziaren (u mnie słonecznik, dynia i siemię)

do posmarowania foremek:

  • masło lub margaryna
  • otręby

do posypania :

  • garść mieszanki ziaren słonecznika, dyni i siemienia

Drożdże dokładnie rozpuścić w wodzie. W dużej misce wymieszać wszystkie suche składniki. Zrobić dołek, wlać wodę z drożdżami. Odstawić na 15 minut.

Po 15 minutach zawartość miski wymieszać dokładnie łyżką ( ja mieszałam mikserem, z końcówkami hakami). Odstawić w ciepłe miejsce na kolejne 15 minut.

Ciasto przełożyć do keksówek posmarowanych masłem i oprószonych otrębami (powinno zajmować nie więcej niż 2/3 wysokości  foremki). Wyrównać powierzchnię łyżką zamoczoną w wodzie (lub po prostu mokrą dłonią). Posypać ziarnami.  Odstawić na 15 minut do wyrośnięcia.

Wyrośnięte ciasto wstawić do piekarnika nagrzanego do 180°C – na drugi poziom od dołu, i piec przez ok.1 godzinę. Wyjąć upieczony chleb z foremki (powinien bez problemu z niej wypaść). Ostudzić na kratce.

Reklamy

Babciny chleb pszenny na maślance

Prosty i dość szybki w przygotowaniu chlebek. Najsmaczniejszy w dniu pieczenia – na drugi dzień robi się trochę gliniasty. Z podanych składników wychodzą 2 ok.półkilogramowe bochenki. Zabrakło mi maślanki (a w sklepie była tylko owocowa), więc zrobiłam eksperyment i użyłam zamiast niej kefiru. 

przepis z książki „Chleb. Pieczemy w domu” Beatrice Ojakangas

Składniki (na 2 bochenki) :

  • 7 g suchych drożdży
  • 1/4 szklanki ciepłej wody (40-45°C)
  • 2 łyżki cukru
  • 6 łyżek miękkiego masła lub margaryny
  • 2 łyżeczki soli
  • 1,5 szklanki ciepłej maślanki (40-45°C) – [u mnie kefir]
  • 2,5 szklanki mąki pszennej pełnoziarnistej
  • 2 – 2,5 szklanki zwykłej mąki pszennej

W dużej misce wymieszać drożdże z wodą, dodać cukier i odstawić na 5 minut (aż drożdże się spienią). Dodać masło, sól, maślankę oraz mąkę pełnoziarnistą – dokładnie zagnieść. Powoli dodawać mąkę pszenną, zagniatać do uzyskania gładkiego, twardego ciasta. Odstawić na 15 minut.

Wyłożyć ciasto na oprószony mąką blat, zagniatać, aż stanie się gładkie i sprężyste (ok.10 minut). Włożyć do posmarowanej tłuszczem miski, obrócić, aby natłuścić ciasto ze wszystkich stron. Przykryć miskę ściereczką i odstawić do wyrośnięcia na ok.1 godzinę (ciasto powinno podwoić objętość).

Wyrośnięte ciasto odgazować, podzielić na 2 równe części. Uformować dwa okrągłe bochenki. Nasmarować tłuszczem dwie tortownice o średnicy 20 cm. Ułożyć bochenki w formach, „szwem” do dołu. Odstawić do wyrośnięcia, aż ciasto prawie podwoi objętość (45-60 minut).

Wstawić do piekarnika nagrzanego do 190°C i piec przez ok.25-30 minut (aż chleb się zarumieni, a postukany od spodu wyda głuchy odgłos). [po 30 minutach pieczenia chlebki miały miękki spód, więc piekłam je jeszcze przez ok. 10 minut ułożone bezpośrednio na blasze].

Upieczone bochenki wyjąć z form i ostudzić na kratce.


wersja dla „maszynistów” :

Składniki umieścić w maszynie w następującej kolejności : mokre, suche, a na końcu drożdże. Nastawić program „zagniatanie z wyrastaniem”. Z wyrośniętym ciastem postępować jak w powyższej części przepisu.


Bułki pełnoziarniste z siemieniem lnianym

Dziś obchodzimy Światowy Dzień Chleba. Jak co roku blogerzy z całego świata biorą udział w akcji organizowanej przez Zorrę. Ja też ponownie postanowiłam dołączyć z moim skromnym wypiekiem.

Smaczne pełnoziarniste bułeczki, dość ciężkie, sycące – w sam raz na solidne śniadanie. Żeby było jeszcze zdrowiej, dodałam do nich siemię lniane.

przepis znalazłam u Słodkiej Babeczki 🙂

Składniki (proporcje na 10 bułek) :

  • 400 g mąki pszennej pełnoziarnistej [u mnie drobny graham typ 1850]
  • 100 g mąki pszennej chlebowej [dałam typ 650]
  • 25 g świeżych drożdży
  • 200 ml mleka
  • 100 ml wody
  • 3 łyżki jogurtu naturalnego
  • 1,5 łyżeczki soli
  • 1 płaska łyżeczka cukru
  • 2 łyżki oleju
  • 2 łyżki siemienia lnianego [mój dodatek]
  • 2 łyżki mleka do posmarowania bułek

Mleko z wodą lekko podgrzać. Mąki przesiać do dużej miski [mąkę graham przesiałam, ale otręby z sitka z powrotem wrzuciłam do miski]. Zrobić w mące dołek, wsypać pokruszone drożdże i cukier – zalać ciepłą (ale nie gorącą!) mieszanką mleka z wodą. Zasypać niewielką ilością mąki, lekko wymieszać, przykryć i odstawić do wyrośnięcia na 20 minut.

Do miski z mąką i rozczynem dodać pozostałe składniki i wyrobić gładkie ciasto [wyrabiałam ciasto najpierw w misce, a potem na blacie]. Przełożyć do miski, przykryć i odstawić do wyrośnięcia, do podwojenia objętości (na ok. 1,5 godziny).

Wyrośnięte ciasto krótko wyrobić, aby je odgazować. Podzielić na 10 równych części. Z kawałków ciasta formować okrągłe bułeczki, układać je na blasze wyłożonej papierem do pieczenia, każdą lekko spłaszczyć. Przykryć ściereczką i odstawić do napuszenia na ok.10 minut.

Napuszone bułki posmarować mlekiem. Wstawić do piekarnika nagrzanego do 190°C i piec przez ok.20 minut (bułeczki powinny się zarumienić).

Po upieczeniu ostudzić na kratce.

World Bread Day 2014 (submit your loaf on October 16, 2014)