Pieczona karkówka

Do niedawna pieczone mięsa po prostu mi się nie udawały – przeważnie wychodziły za suche , ze zbyt spieczonym wierzchem –  po prostu takie sobie. Jedyne, co mi się udawało to pasztet i pieczeń rzymska. Ostatnio po raz pierwszy skorzystałam z udogodnienia, jakim jest rękaw foliowy do pieczenia. Do środka zapakowałam schab i pełna obaw czekałam na efekty. Mięsko wyszło soczyste i pachnące, w sam raz zrumienione i bardzo smaczne – i zostało zjedzone do ostatniego okruszka 🙂

Zachęcona tym sukcesem postanowiłam przetestować pieczenie karkówki. I tym razem się nie zawiodłam – uzyskałam smaczną i aromatyczną pieczeń, dobrą na gorąco i jeszcze lepszą na zimno. Kanapka z plasterkiem własnoręcznie przyrządzonego mięsa smakuje o niebo lepiej niż z kupną wędliną 🙂

Składniki :

  • ok.1,5 kg karkówki
  • 2 łyżki soli morskiej [ lub zwykłej ]
  • 2 łyżki majeranku
  • 1 łyżeczka cząbru
  • 1 duży ząbek czosnku
  • sól zmiękczająca
  • 2-3 łyżki oliwy lub oleju
  • 2 ziarenka jałowca
  • 2 ziarenka czarnego pieprzu

Karkówkę umyć i osuszyć .

W moździerzu utrzeć razem sól, majeranek, cząber, pieprz i jałowiec. Dodać obrany i rozgnieciony ząbek czosnku i oliwę – utrzeć razem na pastę. Przygotowaną pastą natrzeć mięso, schować do lodówki na 1-3 dni [w zamkniętym pojemniku].

Na godzinę przed pieczeniem karkówkę oprószyć solą zmiękczającą.

Piekarnik nagrzać do 200°C. Odwinąć kawałek rękawa odpowiadający długości mięsa + dodatkowo po 10 cm z każdej strony. Włożyć mięso do rękawa tak, aby było w nim jak najwięcej powietrza. Zawiązać rękaw z obu stron, nakłuć w kilku miejscach i położyć na blasze w gorącym piekarniku. Piec przez 1,5 godziny [ zgodnie z zasadą : 1 kg mięsa = 1 godzina pieczenia ].


 

Karkówka z grilla w piwnej marynacie

Przepis Marty znaleziony na Onecie – kilkakrotnie z niego korzystałam przygotowując karkówkę na grilla i za każdym razem mięso wychodziło pyszne , kruche i aromatyczne . Autorka poleca marynowanie przez 24 godziny , ja przetestowałam marynowanie przez 2-3 dni – mięso jest jeszcze lepsze !

Składniki :

  • 1 kg karkówki bez kości
  • olej lub oliwa do smarowania

marynata :

  • 2 szklanki piwa
  • 2 listki laurowe
  • 1 łyżeczka kminku [ pominęłam ]
  • po 5 rozgniecionych ziaren ziela angielskiego , jałowca i pieprzu

Karkówkę umyć , pociąć na plastry o grubości 1 cm i dokładnie rozbić tłuczkiem do mięsa. Każd płat oprószyć solą i pieprzem , przełożyć do naczynia i zalać marynatą. Przykryć i odstawić do lodówki co najmniej 24 godziny. W tym czasie kilkakrotnie obrócić mięso , aby dokładnie przeszło marynatą.

Przed grillowaniem każdy plaster posmarować olejem i piec na ruszcie do mocnego zrumienienia .



Pieczone żeberka w sosie barbecue

Przepis na te pyszne pieczone żeberka znalazłam na forum cincin. Podała go askahi , która słusznie nazwała go „żeberkowym mistrzostwem świata” 🙂   Zaplanowałam sobotnie grillowanie , niestety pogoda pokrzyżowała nam plany i żeberka zamiast na grilla musiały powędrować do piekarnika. Wyszły bardzo dobre , i co najważniejsze , nie za tłuste dzięki wcześniejszemu podgotowaniu w marynacie. Dopełnieniem jest glazura o pięknym , ciemnym kolorze i słodkawym smaku – bardzo pasuje do pieczonego mięsa.

Składniki :

  • ok.1,5 kg surowych żeberek

marynata :

  • 1 puszka piwa
  • po ok.6-7 ziarenek czarnego pieprzu i ziela angielskiego
  • 2 duże listki laurowe
  • sól , pieprz czarny mielony
  • 5-6 dużych ząbków czosnku
  • przyprawa do żeberek „Kamis”

glazura :

  • 2 łyżki miodu
  • 2 łyżki oliwy z oliwek
  • 1 łyżka ketchupu
  • 1 łyżka sosu sojowego
  • szczypta soli
  • 2 łyżki piwnej marynaty

 

Żeberka podzielić na mniejsze kawałki ( cięłam po dwie kości na porcję ) , oprószyć solą i pieprzem oraz przyprawą do żeberek. Ułożyć ciasno w płaskim garnku. Przyprawy w ziarenkach utłuc w moździerzu , listki połamać na mniejsze kawałki , czosnek obrać i pokroić każdy ząbek na 4 części – wsypać wszystko do garnka z żeberkami. Zalać piwem tak , aby żeberka były przykryte . Przykryć i odstawić do lodówki na 1-7 dni ( miałam mało czasu , więc żeberka marynowałam krótko – rano zalałam marynatą , wieczorem podgotowałam raz , a potem – rano – drugi raz).

Dzień przed pieczeniem żeberka podgotować w marynacie , w której się moczyły – ok.40-45 minut i zostawić do ostudzenia. Na drugi dzień rano pogotować jeszcze przez 20 minut i przestudzić.

Piekarnik nagrzać do 200°C . Na blasze posmarowanej oliwą układać odsączone kawałki żeberek , smarować je glazurą i piec przez około 20 minut z jednej strony , przełożyć na drugą stronę , smarować znowu glazurą i piec jeszcze przez 10 minut.

Polędwiczki wieprzowe a’la Strogonow

Wymyśliłam sobie , że tym razem zrobię coś bardziej wykwintnego niż zwyczajne bitki czy kotlety 😉 Naszła mnie ochota na Strogonowa – kusiła mnie nim Ewa – aż skusiła. W końcu nie bez powodu nosi to imię ;)))

Chociaż trochę oszukany , bo wieprzowy , a nie wołowy – to i tak bardzo nam smakował i został zjedzony do ostatniej kropelki sosu 🙂

Składniki :

  • ok.500 g polędwiczek wieprzowych [ u mnie to były dwie polędwiczki ]
  • 2 cebule
  • 2-3 łyżki masła [ użyłam oliwy z oliwek ]
  • 300 g pieczarek
  • 1 kostka rosołowa
  • pół szklanki śmietany
  • mały koncentrat pomidorowy
  • sól , pieprz
  • 1 ogórek konserwowy pokrojony w plasterki [ dodałam od siebie 🙂 ]


Pieczarki obrać i pokroić w plasterki , cebulę obrać i posiekać w półplasterki.

Mięso umyć , pokroić w cienkie paski [ do 5 cm ] , oprószyć mąką, podsmażyć na rozgrzanym tłuszczu i przełożyć do garnka.

Na tym samym tłuszczu podsmażyć pieczarki i cebulę, następnie dodać je do mięsa w garnku. Dodać rozpuszczoną we wrzątku kostkę rosołową. Dusić na małym ogniu do miękkości.

Gdy mięso będzie miękkie , doprawić je solą i pieprzem, dodać koncentrat pomidorowy i śmietanę oraz plasterki ogórka, całość zagotować.

Podawać z pieczywem lub z kluskami kładzionymi.

Duszona karkówka z pieczarkami

W zamyśle miała być duszona karkówka , a wyszło coś pomiędzy Strogonowem a zupą gulaszową 🙂   Wymyśliłam ją okazji wyjazdu do rodzinki [ patrz : wrzesień 2007 ] – chciałam zabrać gotową potrawę , którą wystarczy tylko podgrzać i już jest gotowa do zjedzenia . Wtedy wyszły mi całkiem zgrabne plastry karkówki z plasterkami pieczarek i paseczkami papryki … – teraz mięso rozpadło się w trakcie duszenia i wyszło takie coś a’la zupa .

Tym razem proporcje były nieco inne , więc i smak się zmienił – żeby go poprawić , zmodyfikowałam trochę poprzedni przepis . Wyszło toto całkiem dobre , w smaku zbliżone właśnie do Strogonowa …

 

Składniki :

  • 0,5 kg karkówki
  • 30-40 dag pieczarek
  • 1 czerwona papryka ( a właściwie wystarczyłoby spokojnie pół – zbyt dużo papryki daje potrawie słodkawy posmak)
  • 2 duże cebule
  • przyprawa gyros ( używam Kotanyi )
  • koncentrat pomidorowy
  • musztarda
  • śmietana
  • sól , pieprz , ziele angielskie , listek laurowy , sproszkowany czosnek , słodka papryka
  • mąka do obtoczenia mięsa
  • oliwa lub olej do smażenia


Karkówkę pokroić w plastry , posypać solą , pieprzem i przyprawą gyros . Odstawić do lodówki na 1 godzinę . Po wyjęciu z lodówki obtoczyć mięso w mące i podsmażyć na rumiano .

Obrać pieczarki , opłukać , pokroić w plasterki . Paprykę oczyścić z nasion , pokroić w paseczki . W garnku ułożyć warstwę mięsa , posypać połową pieczarek i papryki , na to znów warstwa mięsa , a potem reszta pieczarek i papryki . Cebulę pokroić w półplasterki , podsmażyć na oliwie , wrzucić do mięsa . Dodać łyżeczkę musztardy , listek laurowy i kilka kulek ziela angielskiego . Podlać wodą i dusić do miękkości ( ok. 1 godziny ) .

Pod koniec duszenia dodać 1 łyżkę śmietany , delikatnie wymieszać . Następnie dodać koncentrat pomidorowy – 1-2 łyżeczki oraz sproszkowany czosnek i paprykę  .  Chwilę pogotować , podawać z chlebem lub z ziemniakami .

 

Pasztet

Jest prosty w wykonaniu i smaczny , można go robić z różnymi dodatkami – robiłam go już w wersji z :

  • oliwkami
  • pieczarkami
  • suszonymi ślliwkami
  • suszonymi morelami i śliwkami
  • kawałkami pokrojonej drobno wątróbki

Niżej podaję przepis-bazę – w zależności od dodatków możemy uzyskać różne smaki .

Składniki :

  • 1 kg łopatki wieprzowej
  • 50 dag surowego boczku
  • 30 dag wątróbki drobiowej
  • 2 cebule
  • włoszczyzna
  • liść laurowy , ziele angielskie
  • 2 bułki
  • 3 jajka
  • sól , pieprz , gałka muszkatołowa , imbir , majeranek itp.
  • ewentualnie trochę czerwonego wina lub koniaku
  • oliwa lub olej do smażenia wątróbki


Mięso i włoszczyznę należy ugotować z liściem laurowym i zielem angielskim w małej ilości wody . Wątróbkę i posiekaną cebulę  poddusić na oleju . Ostudzone mięso , namoczoną i odciśniętą bułkę i wątróbkę zmielić , dodać jajka , wyrobić . Do powstałej masy dodać sól , pieprz i pozostałe przyprawy , dla wzbogacenia smaku można dolać trochę czerwonego wina . Wymieszać dokładnie . Masę przełożyć do formy wysmarowanej olejem , wyrównać powierzchnię . Piec w temperaturze 190°C przez około 50-60 minut . Nie można za długo trzymać pasztetu w piekarniku , bo wysycha i potem ciężko się go kroi ( kruszy się ) .

Teraz uwagi :  oprócz mięsa mielę też włoszczyznę ( ze dwie marchewki , pietruszkę , kawałek selera ). Poza tym dodaję czasem mięso , które zostało mi po ugotowaniu rosołu ( np. kurę ) . Mięso mielę 3 razy – wtedy pasztet jest delikatniejszy .

 

Duszona karkówka

Poeksperymentowałam trochę z dodatkami – nie spodziewałam się , że karkówka wyjdzie taka dobra 🙂

 

Składniki :

  • 1 kg karkówki
  • 0,5 kg pieczarek
  • 1 czerwona papryka
  • 2-3 duże cebule
  • przyprawa gyros Kotanyi , ziele angielskie , listek laurowy
  • sól , pieprz , mąka , śmietana
  • oliwa do smażenia

 

Karkówkę umyć , pokroić w plastry , rozbić tłuczkiem . Posypać solą , pieprzem i przyprawą gyros . Odstawić do lodówki na godzinę , po wyjęciu z lodówki oprószyć mąką i podsmażyć na rumiano . Zdjęte z patelni mięso przełożyć do głebokiego garnka . Na pozostałym tłuszczu usmażyć pokrojoną w talarki cebulę , wrzucić do karkówki . Pieczarki obrać , umyć i pokroić w plasterki , paprykę oczyścić z gniazd nasiennych , poproić w paseczki – wszystko wrzucić do garnka z karkówką , podlać wodą , dodać listek laurowy i ziele angielskie . Dusić do miękkości na małym ogniu , pod koniec duszenia dodać łyżkę śmietany i delikatnie wymieszać . Podawać z pieczywem .