Sernik migdałowy ze śliwkami i kruszonką

Podczas przeglądania wrześniowego numeru „Kuchni” moją uwagę zwrócił przepis na sernik autorstwa Doroty. Migdały, śliwki i ciasteczkowo-czekoladowy spód – ten zestaw smaków podziałał na moją wyobraźnię. Postanowiłam upiec to cudo – i nie zawiodłam się. Sernik był pyszny – kremowy, z delikatnie migdałową nutką – deser wart grzechu !

Jedyny minus (a właściwie minusik) to kruszonka – autorka zaleca połączenie mielonych migdałów i cukru z roztopionym ciepłym masłem. Tak przygotowana kruszonka jest płynna (myślałam , że to ja coś źle zrobiłam, ale okazało się, że kilku blogerkom przydarzyło się to samo). Proponuję użyć masła w temperaturze pokojowej – być może wtedy uzyskamy właściwą konsystencję.

 źródło : „Kuchnia” nr 9-2011

Składniki :

spód :

  • 150 g ciastek Digestive w czekoladzie [ u mnie Krakuski zbożowe + 4 kostki gorzkiej czekolady ]
  • 50 g rozpuszczonego masła

masa serowa :

  • 700 g półtłustego twarogu , dwukrotnie zmielonego
  • 1 i 1/4 szklanki drobnego cukru
  • 3 łyżki mąki ziemniaczanej
  • 3 jajka
  • 2/3 szklanki śmietanki 36%
  • 1 łyżeczka aromatu migdałowego

wierzch :

  • 500-600 g śliwek [ pozbawionych pestek i przekrojonych na połówki ]

kruszonka :

  • 3/4 szklanki mielonych migdałów
  • 1/23/4 szklanki cukru demerara
  • 120 g masła w temperaturze pokojowej

Dno tortownicy o średnicy 22-23 cm [u mnie 22 cm] wyłożyć papierem do pieczenia. Ciasteczka i czekoladę rozdrobnić blenderem na piasek, połączyć z roztopionym masłem. Powstałą masą wyłożyć dno formy.

Wszystkie składniki masy serowej [powinny być w temperaturze pokojowej] zmiksować na gładki krem, niezbyt długo, aby masa zbytnio się nie napowietrzyła. Gotową masę wylać na ciasteczkowy spód. Na wierzchu ułożyć ciasno śliwki [rozcięciami do góry].

Przygotować kruszonkę – masło wymieszać z cukrem i migdałami [nie polecam dodawania roztopionego ciepłego masła, bo kruszonka robi się płynna]. Posypać sernik.

Wstawić do piekarnika nagrzanego do 180°C i piec przez około 1 godzinę. Sernik będzie gotowy, gdy lekko zetnie się na całej powierzchni. 

Upieczony sernik ostudzić, a następnie wstawić do lodówki na kilka godzin, a najlepiej na całą noc.

Babka z marcepanem

Kolejny świąteczny wypiek – smaczna orzechowa babka z marcepanową nutką.

Przepis prosto od Dorotus.

Składniki :

  • 150 g masy marcepanowej
  • 150 g mielonych orzechów włoskich lub pekan ( użyłam mielonych migdałów )
  • 3 jajka
  • 100 g cukru z wanilią
  • 100 g mąki
  • 2 łyżeczki przyprawy do piernika ( można pominąć )
  • 200 g śmietany kremówki
  • 2 łyżeczki proszku do pieczenia

Marcepan zetrzeć na tarce z najdrobniejszymi oczkami (najlepiej wcześniej go schłodzić).

Białka oddzielić od żółtek, ubić na sztywną pianę. Pod koniec ubijania dodawać cukier i żółtka, nadal ubijając.

Mąkę wymieszać z mielonymi orzechami, proszkiem do pieczenia, przyprawą do piernika i startym marcepanem (uważając, żeby się nie zbrylił). Wmieszać do masy jajecznej. Na końcu dodać kremówkę, wymieszać.

Babkową formę z kominkiem (o średnicy 21 cm i wysokości 11 cm) dobrze natłuścić, wysypać kaszą manną. Wlać ciasto.

Wstawić do piekarnika nagrzanego do 175°C i piec przez około 1 godzinę (do suchego patyczka).

Po upieczeniu i ostudzeniu babkę można oprószyć cukrem pudrem lub polukrować.

 

Ciasto marchewkowe z orzechami

Tym razem przepis samego mistrza Pierre’a Hermé – smaczne, wilgotne ciasto marchewkowe. I to ciasto nie byle jakie, bo wzbogacone o dodatek mielonych orzechów laskowych i migdałów. W sam raz na podwieczorek, najlepiej w towarzystwie filiżanki dobrej herbaty 🙂

źródło : Pierre Hermé – „Desery”


Składniki :

  • 250 g marchwi
  • 2 jajka
  • 100 cukru pudru
  • 50 g mąki
  • 10 g proszku do pieczenia
  • 60 g mielonych orzechów laskowych
  • 70 g mielonych migdałów
  • 25 ml oleju
  • szczypta soli

 

Marchew obrać, umyć i utrzeć na drobnej tarce. Jajka wbić do miski, dodać cukier i utrzeć.

Mąkę, proszek do pieczenia, orzechy i migdały przesiać przez sitko [przesiałam tylko mąkę i proszek].  Stopniowo dodawać do masy jajecznej, mieszając drewnianą łyżką, aż składniki się połączą. Dodać olej, sól i marchew – wymieszać.

Wlać ciasto do wysmarowanej masłem tortownicy o średnicy 22 cm. Wstawić do piekarnika nagrzanego do 180°C i piec przez 40 minut.

Upieczone i ostudzone ciasto podawać pokrojone w kliny.

Ciasto czekoladowe z ziemniakami

Kolejny czekoladowy smakołyk – tym razem postanowiłam wypróbować ten przepis znaleziony na blogu Tatter. Przepis nietypowy, bo w skład ciasta wchodzą ziemniaki. Dzięki nim ciasto jest delikatne i lekko wilgotne. I podobno dłużej się przechowuje – czego tym razem raczej nie uda mi się sprawdzić, bo prawie je zjedliśmy ;))

To moja druga propozycja do Czekoladowego Weekendu.

Składniki :

  • 175 g drobnego cukru
  • 225 g miękkiego masła
  • 4 duże jajka ( oddzielnie białka i żółtka )
  • 175 g ciemnej, gorzkiej czekolady, startej na drobnej tarce
  • 75 g mielonych migdałów
  • 165 g ugotowanych ziemniaków, przeciśniętych przez praskę
  • 225 g mąki ze spulchniaczami ( self-rising flour )
  • 1 łyżeczka mielonego cynamonu
  • 3 łyżki mleka

 

Spód tortownicy o średnicy 23 cm [ u mnie 24 cm ]  posmarować masłem i wyłożyć papierem do pieczenia.

W dużej misce utrzeć masło z cukrem na puszystą masę. Następnie dodawać po jednym żółtku, cały czas ucierając , aż masa stanie się gładka i kremowa.

Do masy wsypać startą czekoladę i mielone migdały, dokładnie wymieszać. Dodać ziemniaki, wymieszać. Następnie wsypać mąkę z cynamonem i mleko – wymieszać.

Białka ubić ze szczyptą soli na sztywną pianę. Ubitą pianę delikatnie połączyć z masą.

Ciasto wyłożyć do przygotowanej tortownicy, wyrównać powierzchnię. Wstawić do piekarnika nagrzanego do 180°C i piec przez około 1,5 godziny [ do suchego patyczka ] .

Po upieczeniu ciasto ostudzić na kratce.

Ostudzone ciasto polać polewą czekoladową – użyłam błyszczącej polewy czekoladowej z przepisu Cinki.

Rafaello na krakersach

Bardzo smaczny i prosty deser dla wielbicieli kokosowych smaków. Słone krakersy połączone ze słodkim kremem budyniowym tworzą wbrew pozorom naprawdę zgrany duet 🙂

Przepis znalazłam na tej stronie.

Składniki :

  • 0,5 l mleka
  • 200 g masła
  • 3/4 szklanki cukru
  • 1 cukier waniliowy
  • 2 płaskie łyżki mąki pszennej
  • 2 czubate łyżki mąki ziemniaczanej
  • 2 żółtka
  • 100 g wiórków kokosowych
  • 2 op. słonych krakersów [ u mnie Lajkonik ]
  • pół szklanki płatków migdałowych

 

Żółtka utrzeć mikserem z 1/2 szklanki cukru i cukrem waniliowym. Dodać mąkę pszenną, mąkę ziemniaczaną i 1/2 szklanki mleka i razem zmiksować.

Resztę mleka zagotować z pozostałym cukrem. Na wrzące mleko wlać masę jajeczną, wymieszać i gotować, aż uzyska konsystencję budyniu. Ostudzić.

Miękkie masło utrzeć na puszystą masę, następnie wciąż ucierając stopniowo dodawać ostudzony budyń. Na koniec do masy wsypać wiórki kokosowe i wymieszać.

Na dnie średniej wielkości blachy [ u mnie 30 x 25 cm ] rozłożyć warstwę krakersów. Na krakersach rozłożyć 1/3 masy, następnie warstwę krakersów, znów 1/3 masy, warstwę krakersów i resztę masy. Wierzch ciasta posypać płatkami migdałowymi ( zamiast płatków mogą być wiórki kokosowe ).

Gotowe ciasto wstawić do lodówki na kilka godzin (a najlepiej na całą noc, wtedy krakersy odpowiednio zmiękną).

Ciasto czekoladowe z dynią

Jeżeli szukacie potraw z dynią w roli głównej, to blog Bei jest istną kopalnią takich przepisów. Tam też znalazłam przepis na pyszne ciasto dyniowo-czekoladowe.

Gorzka czekolada, aromatyczna skórka pomarańczowa, cynamon, chrupiące migdały i soczysta dynia – ten zestaw składników daje naprawdę smaczne ciasto. Polecam ! 🙂

Składniki ( na tortownicę o średnicy 22 cm ) :

  • 3 jajka
  • 130 g cukru
  • 130 g gorzkiej czekolady – rozpuszczonej i przestudzonej
  • 200 g startej dyni (jeżeli dynia jest zbyt soczysta, można ją lekko odcisnąć)
  • 200 g drobno startych migdałów
  • 1 łyżeczka proszku do pieczenia
  • 3 łyżki mąki kukurydzianej
  • 1 łyżeczka cynamonu
  • skórka otarta z 1 pomarańczy
  • 1,5 łyżki soku pomarańczowego (lub Grand Marnier albo rumu)
  • szczypta soli

 

Białka ubić ze szczyptą soli na sztywną pianę.

Żółtka ubić z cukrem na białą masę, następnie dodać wszystkie pozostałe składniki (oprócz białek) i dokładnie wymieszać.

Do masy dodać ubitą pianę z białek, delikatnie wymieszać. Przełożyć ciasto do natłuszczonej tortownicy o średnicy 22 cm i wstawić do piekarnika nagrzanego do 180°C na ok. 45 minut (do suchego patyczka).

Rozeta drożdżowa ze śliwkami i migdałami

Miałam wielką potrzebę upieczenia ciasta drożdżowego. Wybrałam niezawodne krupczatkowe, bo jest szybkie i nieskomplikowane, ale okazało się , że mam zbyt mało mąki. Musiałam wymyślić coś innego, postanowiłam więc sięgnąć do nieco trudniejszego przepisu, który czekał od dawna na przetestowanie – na rozetę drożdżową ze śliwkami. Znalazłam go na forum cincin, a autorką jest Angoba.

Zabrałam się więc za przygotowanie ciasta. Nie obyło się bez atrakcji – najpierw zaczęłam wyrabiać je ręcznym mikserem. Okazało się jednak, że mikser nie daje rady i musiałam dokończyć wyrabianie ciasta ręcznie. Potem piekarnik mi sfiksował, nie chciał się nagrzać do żądanej temperatury i cały czas pokazywał 122 stopnie. W końcu odłączyłam go od prądu, trochę odczekałam i znów podłączyłam – na szczęście poskutkowało.

Ku mojemu zdziwieniu pomimo tych wszystkich niefortunnych zdarzeń ciasto się udało. Pięknie wyrosło, było miękkie i bardzo smaczne. Nie było zbyt słodkie, za to bardzo aromatyczne dzięki dodatkowi cynamonu. Świetne na poprawienie humoru przy deszczowej pogodzie 🙂

Składniki ( na tortownicę o średnicy 30 cm ) :

  • 500 g mąki
  • 25-30 g świeżych drożdży
  • 2 jajka
  • 100 g masła
  • 150 g cukru
  • 250 ml mleka
  • 500 g śliwek węgierek
  • 150 g mielonych migdałów ( w oryginale były orzechy włoskie )
  • 2 łyżeczki cynamonu
  • 3-4 łyżki dżemu morelowego

 

Zrobić rozczyn z drożdży, 2-3 łyżek cukru, ok. 100 g mąki i połowy mleka – powinien mieć gęstość śmietany. Przykryć ściereczką i odstawić w ciepłe miejsce do wyrośnięcia.

Masło roztopić i ostudzić. Żółtka utrzeć z pozostałym cukrem na kogel-mogel. Gdy rozczyn podwoi objętość, dodać do niego ubite żółtka, resztę mąki i mleka i wyrabiać – ciasto jest dość twarde. Gdy ciasto stanie się gładkie i lśniące, dodać masło, znów dokładnie wyrobić, następnie uformować z ciasta kulę, włożyć ją do miski, przykryć ściereczką i zostawić do wyrośnięcia.

W tym czasie śliwki umyć, wypestkować i pokroć w ćwiartki. Wymieszać z cynamonem i połową migdałów.

Wyrośnięte ciasto wyłożyć na blat i rozwałkować – mi wyszedł kwadrat o bokach 45×45 cm i grubości 0,5 cm. Rozwałkowane ciasto posmarować roztrzepanymi białkami, posypać połową migdałów, następnie rozłożyć na nim równomiernie śliwki. Zwinąć w roladę i pokroić ją na plastry o grubości 4-5 cm. Ułożyć je luźno, pionowo w tortownicy wysmarowanej masłem, tak aby powstała rozeta z roladek. Odstawić do wyrośnięcia pod przykryciem.

Wyrośnięte ciasto wstawić do piekarnika nagrzanego do 175°C i piec przez około 30 minut (moje ciasto potrzebowało aż 50 minut – chyba przez te szaleństwa piekarnika). Sprawdzić patyczkiem, czy się upiekło. Upieczone ciasto posmarować podgrzanym dżemem morelowym i zostawić na kratce do wystudzenia.

Ziemniaczane marcepanki

Zajrzałam kiedyś do Kuchareczki i natknęłam się na nietypowy przepis – marcepany ziemniaczane . Nie dość, że ziemniaki były przyrządzone na słodko, to jeszcze w czekoladzie ! W takiej postaci  jeszcze ich nie jadłam, więc postanowiłam spróbować. Nie sądziłam , że ze zwykłych ziemniaków można wyczarować coś tak dobrego – trufelki smakują prawie jak marcepan, nawet wyglądają podobnie! Na wszelki wypadek zrobiłam z połowy porcji, bo nie wiedziałam , co mi wyjdzie – ale okazało się , że niepotrzebnie się martwiłam, bo wszystkie marcepanki w dość szybkim tempie zniknęły z lodówki 😉

Składniki :

  • 500 g ugotowanych ziemniaków
  • pół szklanki cukru
  • 75 g masła
  • 2-3 op.aromatu migdałowego [ na połowę porcji dałam 9 ml ]
  • ok.250 g kaszki manny błyskawicznej [ dałam więcej – tak jak Kuchareczka ]
  • 1 tabliczka czekolady [ 100 g ]
  • płatki migdałowe do dekoracji

dodatkowo dorzuciłam do masy :

  • starty na drobnej tarce marcepan [ małą kostkę ]
  • 1 łyżeczkę wódki

 

Ugotowane ziemniaki zmielić w maszynce lub przecisnąć przez praskę.

Masło wrzucić do rondelka i roztopić na małym ogniu. Do rozpuszczonego masła wsypać cukier. Mieszając doprowadzić do płynnej, jednolitej masy i mocno podgrzać, ale nie gotować.

Dodać ziemniaki, wlać aromat migdałowy, wymieszać. Dosypywać kaszkę aż do uzyskania gęstości, która pozwoli na formowanie kuleczek. Dodać starty marcepan i wódkę. Wymieszać i odstawić do ostudzenia i zgęstnienia masy.

Z zimnej masy formować kulki i układać je na tacy [ tacę można wcześniej lekko natłuścić, wtedy marcepanki nie będą się do niej przyklejać ]. Kuleczki polać roztopioną czekoladą  [czekoladę rozpuściłam na parze] i posypać płatkami migdałowymi.

Przechowywać w lodówce.


Ciasto marcepanowe z jabłkami i cynamonem

Bardzo lubię marcepan i od dawna marzyło mi się ciasto z jego dodatkiem. Niestety nigdzie nie mogłam go dostać 😦  W sklepach bywają tylko marcepanowe batoniki oblane czekoladą, a zwykłego marcepana ze świecą szukać. Jest na allegro – ale jakoś nie mogłam się zebrać, żeby go zamówić. Niedawno odwiedziłam sklep „Kuchnie świata” i ogromnie się ucieszyłam, kiedy na półce zobaczyłam paczuszkę złotego marcepana – oczywiście go kupiłam i postanowiłam upiec coś dobrego z jego dodatkiem.

Znalazłam sporo „marcepanowych” przepisów i ciężko mi było się zdecydować tylko na jedno ciasto. W końcu wybrałam przepis Ruzi z forum cincin – połączenie marcepana z jabłkami podziałało na moją wyobraźnię – to musiało być dobre 🙂

Marcepan i jabłka to pyszne połączenie – ciasto z ich dodatkiem bardzo mi smakowało. Było dobre zarówno na ciepło jak i po ostudzeniu. Żeby było bardziej migdałowe w smaku, zamiast orzechów dodałam mielone migdały. Ciasto jest dość wilgotne i słodkie, wyczuwa się w nim delikatną migdałową nutkę, która bardzo pasuje do smaku jabłek.


Składniki :

  • 170 g cukru
  • 180 g masła
  • 170 g marcepanu ( u mnie złoty marcepan )
  • 100 g mielonych orzechów laskowych ( u mnie mielone migdały )
  • pół łyżeczki cynamonu
  • 4 duże jajka
  • 1 op.cukru waniliowego
  • 180 g mąki
  • 3 łyżeczki proszku do pieczenia
  • 6 jabłek
  • opcjonalnie : 20 g siekanych orzechów laskowych ( nie dawałam )

do obtoczenia jabłek :

  • pół łyżeczki cynamonu
  • 3-4 łyżeczki cukru


Jabłka obrać, przekroić na pół i usunąć gniazda nasienne.

Cukier, masło i cukier waniliowy zmiksować na puszystą masę, do masy dodawać kolejno jajka cały czas miksując.

Marcepan zetrzeć na tarce o grubych otworach i dodać do masy, następnie dodawać kolejno mąkę wymieszaną z proszkiem do pieczenia i cynamonem oraz mielone orzechy (lub migdały). Zmiksować.

Ciasto wyłożyć do wysmarowanej masłem i oprószonej bułką tartą tortownicy o średnicy 28 cm. Na cieście ułożyć połówki jabłek, obtoczonych wcześniej w cukrze i cynamonie.

Wstawić do piekarnika nagrzanego do 180°C i piec przez około 1 godzinę ( u mnie piekło się dłużej – po godzinie było jeszcze na wpół surowe. Poza tym musiałam wyjść i po godzinie pieczenia zostawiłam ciasto w wyłączonym piekarniku na ok.15 minut. Po powrocie włączyłam jeszcze piekarnik na jakieś 15-20 minut – stąd ten zbytnio przypieczony wierzch ciasta ).

Po upieczeniu można posypać ostudzone ciasto cukrem pudrem.

Sernik czekoladowo – pomarańczowy

Kuchnia Świąteczna i Noworoczna 01.XII.2009 - 05.I.2010

To ciasto, które doskonale wpisuje się w klimat świąt Bożego Narodzenia. Ma intensywnie czekoladowy smak z nutką pomarańczy (znów ten pyszny duet !) i kremową konsystencję. W połączeniu z chrupiącym migdałowo-ciasteczkowym spodem tworzy deser idealny !

Jeszcze rok temu moim faworytem był sernik z pierniczkami, ale dziś nie byłabym tego taka pewna… Na 100% wygrałby sernik czekoladowo-pomarańczowy 🙂

Przepis znalazłam u sernikowej mistrzyni, Majanki 🙂

Składniki ( na tortownicę o średnicy 20 cm ):

masa serowa :

  • 500 g sera do serników ( użyłam wiaderkowego )
  • 115 g brązowego cukru
  • 125 g gorzkiej czekolady
  • 2 jajka
  • 125 ml śmietanki kremówki
  • skórka otarta z 1 pomarańczy

spód :

  • 125 g ciastek digestive w czekoladzie ( u mnie były to Petitki )
  • 40 g zrumienionych, posiekanych migdałów
  • 70 g stopionego masła
  • 1 łyżka brązowego cukru

 

Przygotować spód : ciasteczka pokruszyć na proszek, dodać migdały, cukier i stopione masło. Wymieszać. Masę przełożyć do tortownicy wyłożonej papierem do pieczenia, lekko ugnieść. Schłodzić w lodówce.

Ser zmiksować z cukrem na gładką masę, następnie dodać czekoladę roztopioną na parze i ostudzoną. Zmiksować, dodać jajka, kremówkę i skórkę pomarańczową. Miksować do momentu, gdy masa stanie się gładka i jednolita.

Masę wylać na schłodzony spód. Wstawić do piekarnika nagrzanego do 160ºC i piec przez około 1,5 godziny. Po upieczeniu ostudzić. Wystudzony sernik wstawić na kilka godzin do lodówki.