Bezy

Po pieczeniu szarlotki zostały mi białka , więc postanowiłam wypróbować przepis na bezy . Wyszły pyszne – kruche , a w środku lekko ciągnące .

Składniki :

  • pół szklanki białek
  • 1 szklanka cukru

Białka lekko ubić , wsypać połowę cukru . Ubijać dalej , aż piana stanie się lśniąca . Wtedy dosypać resztę cukru i ubijać dalej , dość długo – aż masa zgęstnieje .

Blachę wysmarować margaryną i oprószyć lekko mąką . Wyciskać na blachę małe porcyjki piany – najlepiej za pomocą szprycki do dekorowania ciast . Piec ( a właściwie suszyć ) około 1 godziny w temperaturze 100 stopni , na termoobiegu .

Ciasto wiśniowo-porzeczkowe

Na dobry początek …

Zwykle z tego przepisu robię szarlotkę , tym razem spróbowałam z wiśniami i porzeczkami . To dobre połączenie , bo kwaskowate wiśnie i porzeczki dobrze się komponują ze słodką bezą .


2 szklanki mąki i pół kostki margaryny posiekać . Dodać pół szklanki cukru i 2 łyżeczki proszku do pieczenia , dalej siekać . Następnie dodać 3 żółtka i 3 łyżki śmietany – zagnieść ciasto , ulepić z niego kulę i wstawić do lodówki na około pół godziny .

Schłodzone ciasto rozwałkować , wyłożyć na blachę , ponakłuwać widelcem . Podpiec w piekarniku nagrzanym do temperatury 215-220 stopni do zrumienienia ( około 15 minut ) . Następnie na tak przygotowane ciasto wyłożyć wydrylowane i odsączone z soku wiśnie ( 1 kg ) i garść lub dwie czerwonych porzeczek . Na owoce wyłożyć pianę ubitą z 3 białek i pół szklanki cukru . Piec jeszcze około 30-40 minut w temperaturze 180-190 stopni.