Sernikobrownies z malinami

Intensywnie czekoladowe, ciężkie brownie połączone z warstwą waniliowego sera i kwaskowatymi malinami – to pyszny deser, w sam raz dla wielbicieli czekoladowych smakołyków.

Przepis ze strony Dorotki .

Składniki :

  • 200 g gorzkiej czekolady
  • 200 g masła
  • 400 g cukru pudru
  • 5 jajek
  • 110 g mąki pszennej
  • 400 g sera kremowego [ można użyć zmielonego twarogu ]
  • 1 łyżeczka ekstraktu z wanilii lub cukier waniliowy
  • 120 g malin – mogą być świeże lub mrożone

Blachę o wymiarach 20×30 cm [może być mniejsza] posmarować masłem i wyłożyć papierem do pieczenia.

Czekoladę rozpuścić w kąpieli wodnej lub mikrofali, ostudzić.

Masło i 250 g cukru pudru zmiksować na gładką masę. Następnie dodać 3 jajka, wbijając po jednym i dokładnie miksując przed dodaniem kolejnego. Wlać roztopioną czekoladę, dalej miksować. Następnie dodać mąkę, wymieszać. Wlać 3/4 masy do formy.

W drugiej misce utrzeć ser, pozostałe 150 g cukru, 2 jajka i ekstrakt/cukier waniliowy. Masa powinna mieć gładką konsystencję. Wylać masę serową na warstwę czekoladową. Na wierzch wylać resztę masy czekoladowej [jest gęsta, dlatego ciężko się ją wylewa i wyrównuje – należy to robić ostrożnie] i ułożyć maliny.

Wstawić do piekarnika nagrzanego do 170°C i piec przez ok.45-60 minut [piekłam przez 60 minut, tak jak Dorota]. Studzić w otwartym piekarniku.

Sernik migdałowy ze śliwkami i kruszonką

Podczas przeglądania wrześniowego numeru „Kuchni” moją uwagę zwrócił przepis na sernik autorstwa Doroty. Migdały, śliwki i ciasteczkowo-czekoladowy spód – ten zestaw smaków podziałał na moją wyobraźnię. Postanowiłam upiec to cudo – i nie zawiodłam się. Sernik był pyszny – kremowy, z delikatnie migdałową nutką – deser wart grzechu !

Jedyny minus (a właściwie minusik) to kruszonka – autorka zaleca połączenie mielonych migdałów i cukru z roztopionym ciepłym masłem. Tak przygotowana kruszonka jest płynna (myślałam , że to ja coś źle zrobiłam, ale okazało się, że kilku blogerkom przydarzyło się to samo). Proponuję użyć masła w temperaturze pokojowej – być może wtedy uzyskamy właściwą konsystencję.

 źródło : „Kuchnia” nr 9-2011

Składniki :

spód :

  • 150 g ciastek Digestive w czekoladzie [ u mnie Krakuski zbożowe + 4 kostki gorzkiej czekolady ]
  • 50 g rozpuszczonego masła

masa serowa :

  • 700 g półtłustego twarogu , dwukrotnie zmielonego
  • 1 i 1/4 szklanki drobnego cukru
  • 3 łyżki mąki ziemniaczanej
  • 3 jajka
  • 2/3 szklanki śmietanki 36%
  • 1 łyżeczka aromatu migdałowego

wierzch :

  • 500-600 g śliwek [ pozbawionych pestek i przekrojonych na połówki ]

kruszonka :

  • 3/4 szklanki mielonych migdałów
  • 1/23/4 szklanki cukru demerara
  • 120 g masła w temperaturze pokojowej

Dno tortownicy o średnicy 22-23 cm [u mnie 22 cm] wyłożyć papierem do pieczenia. Ciasteczka i czekoladę rozdrobnić blenderem na piasek, połączyć z roztopionym masłem. Powstałą masą wyłożyć dno formy.

Wszystkie składniki masy serowej [powinny być w temperaturze pokojowej] zmiksować na gładki krem, niezbyt długo, aby masa zbytnio się nie napowietrzyła. Gotową masę wylać na ciasteczkowy spód. Na wierzchu ułożyć ciasno śliwki [rozcięciami do góry].

Przygotować kruszonkę – masło wymieszać z cukrem i migdałami [nie polecam dodawania roztopionego ciepłego masła, bo kruszonka robi się płynna]. Posypać sernik.

Wstawić do piekarnika nagrzanego do 180°C i piec przez około 1 godzinę. Sernik będzie gotowy, gdy lekko zetnie się na całej powierzchni. 

Upieczony sernik ostudzić, a następnie wstawić do lodówki na kilka godzin, a najlepiej na całą noc.

Lekki torcik jogurtowo-cytrynowy

Coś dla wielbicieli kwaśnych smaków – orzeźwiające ciasto jogurtowe z dodatkiem aromatycznej cytryny. Jest lekkie i dość wilgotne, konsystencją przypomina delikatny sernik. Uwaga ! Jest bardzo wciągające 😉

Przepis znalazłam u Komarki .

Składniki [na tortownicę o średnicy 20 cm] :

  • 400 g tłustego jogurtu ( bałkański lub grecki )
  • 4 jajka ( oddzielone żółtka i białka )
  • 100 g cukru
  • 3 łyżki mąki
  • 1 cytryna
  • szczypta soli

Cytrynę sparzyć i wyszorować, następnie otrzeć skórkę i wycisnąć sok.

Żółtka utrzeć z cukrem na jasny, puszysty krem. Dodać mąkę, jogurt, skórkę i sok z cytryny – zmiksować na jednolitą masę.

Białka ubić ze szczyptą soli na sztywną pianę. Wmieszać ją delikatnie ( w 2-3 porcjach ) do masy jogurtowej.

Tortownicę o średnicy 20 cm wysmarować masłem lub wyłożyć papierem do pieczenia. Wlać do niej ciasto i wstawić do piekarnika nagrzanego do 180°C . Piec przez około 50 minut, aż wierzch ciasta się zarumieni.

Po ostudzeniu ciasto można oprószyć cukrem pudrem.

Dobrze smakuje po schłodzeniu w lodówce.

Sernik w kropki

Kiedy zobaczyłam u Szarlotka ten uroczy sernik w kropki, wiedziałam , że wkrótce go zrobię. A że od dawna miałam ochotę na sernik, więc długo nie zwlekałam 🙂

Nie wyszedł mi tak pięknie, jak w oryginale, ale i tak był pyszny. Ciężki, kremowy, z ukrytymi gdzieniegdzie czekoladowymi kropkami – po prostu niebo w gębie. 

Składniki [ na tortownicę o średnicy 24 cm ] :

spód :

  • 200 g pokruszonych pełnoziarnistych herbatników
  • 1/4 szklanki gorzkiego kakao ( 62 ml )
  • 2 łyżki cukru
  • 100 g roztopionego masła

masa serowa :

  • 1 kg sera do serników [ użyłam wiaderkowego ]
  • 1 szklanka cukru
  • 4 jajka
  • 110 g gorzkiej czekolady
  • 2 łyżeczki ekstraktu z wanilii
  • 2/3 szklanki gęstej kwaśnej śmietany [ użyłam 18% ]

Czekoladę połamać na kawałki, wrzucić do miseczki i roztopić na parze.

Tortownicę wyłożyć papierem do pieczenia.

W małej misce połączyć ze sobą pokruszone herbatniki, cukier, kakao i stopione masło. Masą wyłożyć dno formy, docisnąć. Wstawić do lodówki.

Ser przełożyć do miski, ucierać mikserem na niskich obrotach dodając do niego stopniowo cukier, a następnie wbijając po jednym jajku. Dodać ekstrakt z wanilii i śmietanę, zmiksować. Odlać 1 szklankę masy serowej, a pozostałą część wylać na spód z herbatników.

Do rozpuszczonej i ostudzonej czekolady dodać 1 szklankę masy serowej i dokładnie zmiksować. Przelać masę do rękawa cukierniczego z okrągłą 1 cm końcówką [u mnie gwiazdka] i przystawiając tutkę do ciasta wyciskać porcje czekoladowej masy w sernik tworząc kropki. Należy je wyciskać w pewnych odległościach od siebie, aby podczas pieczenia nie połączyły się ze sobą.

Wstawić do piekarnika nagrzanego do 150°C i piec przez 1 godzinę i 15 minut. Po tym czasie wyłączyć grzanie i pozostawić sernik w piekarniku na kolejną godzinę. 

Po godzinie sernik wyjąć z piekarnika i całkowicie ostudzić, a następnie wstawić do lodówki na co najmniej 12 godzin. Na drugi dzień można go polać polewą czekoladową.

Ciasto kroić nożem maczanym w gorącej wodzie [ tak jak kroi się torty ] .

Po tym sernikowym wpisie postanowiłam zrobić sobie krótką przerwę w blogowaniu i gotowaniu i udać się na wytęskniony i zasłużony odpoczynek 🙂 Do zobaczenia wkrótce ! 

Sernik z wiśniami i czekoladą wg Jamiego Olivera

Pyszne wiśnie w rumie i gorzka czekolada połączone z aromatycznym cynamonem, wanilią i skórką pomarańczową, zatopione w masie serowej – to wersja „na bogato”, zdecydowanie świąteczna. Tyle dobrego w jednym serniku 🙂  Podany z czekoladowym sosem i wiśniami uszczęśliwi niejednego łasucha ( mnie uszczęśliwił 😉 ). Ma jedną wadę – jedna porcja tego smakołyku ma ponad 1000 kalorii … Ale w święta można sobie pozwolić na odrobinę szaleństwa 😉

Przepis autorstwa Jamiego Olivera znalazłam w „Kuchni” ( nr 4 – kwiecień 2010 ) .

Składniki :

spód :

  • 150g stopionego masła
  • 300 g pełnoziarnistych herbatników ( digestive ) z gorzką czekoladą
  • + odrobina masła do wysmarowania formy

masa serowa :

  • 900 g tłustego serka śmietankowego
  • 100 g drobnego cukru trzcinowego
  • 3 łyżki mąki kukurydzianej
  • 2 duże jajka
  • 100 ml śmietany kremówki
  • skórka otarta z 1 pomarańczy
  • 50 g pokruszonej gorzkiej czekolady

wiśnie :

  • 300 g suszonych wiśni ( można je zastąpić suszoną żurawiną )
  • 3 czubate łyżki drobnego cukru trzcinowego
  • sok i skórka otarta z 1 pomarańczy
  • 1 laska cynamonu
  • 1 laska wanilii ( przekrojona wzdłuż na pół )
  • rum , brandy lub grappa ( dałam 4 łyżki rumu )

sos czekoladowy :

  • 100 g pokruszonej gorzkiej czekolady
  • 200 ml śmietany kremówki

 

Dno i boki tortownicy o średnicy 24 cm wysmarować masłem. Rozgrzać piekarnik do 180°C.

Herbatniki pokruszyć, wrzucić do miski i wymieszać ze stopionym masłem. Gdy składniki się połączą, przełożyć je łyżką do tortownicy, starannie rozprowadzić na dnie i docisnąć. Wstawić na 10 minut do piekarnika, a następnie wyjąć i odstawić do ostygnięcia.

Zwiększyć temperaturę w piekarniku do 200°C.

Wrzucić do rondelka wiśnie razem z cukrem, połową soku pomarańczowego, skórką pomarańczową i cynamonem. Wyskrobać miąższ z laski wanilii i odłożyć. Laskę wrzucić do rondelka i dodać parę łyżek rumu. Gotować na niedużym ogniu przez 5 minut. Odstawić do ostygnięcia.

W misce wymieszać cukier z mąką kukurydzianą, a następnie dodać serek i ponownie wymieszać. Dodać jajka i energicznie utrzeć składniki na gładką puszystą masę. Powoli mieszając dodać śmietanę, a następnie miąższ wanilii oraz skórkę pomarańczową i ponownie utrzeć.

Łyżką cedzakową wyjąć z rondelka połowę wiśni i delikatnie wymieszać je z masą serową, dodać pokruszoną czekoladę i wymieszać po raz ostatni. Przełożyć na podpieczony spód i delikatnie potrząsnąć tortownicą, aby wyrównać wierzch. Posypać garstką wiśni i lekko wcisnąć je w masę serową. Resztę wiśni wraz z sokiem przelać do miseczki – będą podane do sernika.

Wstawić ciasto na środkowy poziom piekarnika na 40-45 minut, aż wierzch się lekko przyrumieni, a boki zetną. Jeżeli wierzch zacznie się za mocno przypiekać, można go przykryć folią aluminiową. Gotowe ciasto wyjąć z piekarnika i odstawić do ostygnięcia w temperaturze pokojowej lub jeżeli chcemy, aby sernik był zwarty, wstawić do lodówki na parę godzin.

Tuż przed podaniem przygotować sos czekoladowy : wlać kremówkę do rondelka , postawić na małym ogniu. Podgrzewać do chwili, gdy zacznie bulgotać i wtedy dodać czekoladę – delikatnie mieszać, aż się całkowicie rozpuści.

Sernik podawać z miseczką wiśni i ciepłym sosem czekoladowym.

Sernik żurawinowy z białą czekoladą

Kwaśna i cierpka żurawina, a do kompletu słodka biała czekolada. Po zjedzeniu pierwszego kawałka nie byłam zachwycona takim połączeniem. Sernik wydawał mi się zbyt słodki, a żurawina zbyt kwaśna. Jakoś nie przypadła mi do gustu ta różnica smaków … aż do zjedzenia kolejnej porcji. Stwierdziłam, że sernik jest całkiem dobry – i właściwie już nie przeszkadzają mi te kontrastowe smaki. Prawdę mówiąc z każdą godziną staje się coraz smaczniejszy 🙂

Przepis podejrzałam u Ptasi, która znalazła go u Doroty.

Składniki :

spód :

  • 120 g ciastek digestive [ użyłam Krakusków zbożowych ]
  • 50 g masła

masa serowa :

  • 60 ml śmietanki kremówki
  • 130 g białej czekolady
  • 375 g kremowego lub 3-krotnie mielonego twarogu
  • 1 łyżeczka startej skórki z pomarańczy [ u mnie ekstrakt z wanilii ]
  • 110 g cukru pudru
  • 1 jajko
  • 150-200 g mrożonych żurawin

polewa :

  • 70 g białej czekolady
  • 2 łyżki śmietany kremówki

 

Przygotować spód : ciastka pokruszyć wałkiem lub blenderem. Dodać roztopione masło, wymieszać. Tortownicę o średnicy 20-22 cm wyłożyć folią. Na dno wsypać masę ciasteczkową, wyrównać. Wstawić do lodówki na 30 minut.

W kąpieli wodnej roztopić czekoladę z kremówką. Dokładnie wymieszać – masa powinna być jednolita. Ostudzić.

W misce ubić na gładką masę ser, wanilię/skórkę pomarańczową, cukier i jajko. Wmieszać do masy ostudzoną czekoladę. Wyłożyć na schłodzony spód. Na górę wysypać zamrożone żurawiny. Wstawić do piekarnika nagrzanego do 160°C i piec przez ok.1 godzinę.

Upieczony sernik po ostudzeniu polać polewą z białej czekolady rozpuszczonej w kąpieli wodnej [ jeżeli masa jest zbyt gęsta, można dodać 2 łyżki śmietanki kremówki ].Wstawić do lodówki na co najmniej 3 godziny.

Sernik marmurkowy

Zbliża się Wielkanoc, więc warto przetestować parę przepisów na serniki 🙂 Ten poniżej znalazłam w „Kuchni” ( nr 10 – październik 2007 ). Spodobało mi się w nim połączenie sera i czekoladowego ciasta.

Po upieczeniu okazało się, że jest to bardziej sernikobrownie niż sernik – intensywnie czekoladowe ciasto jest ciężkie, wilgotne i słodkie. Dobrze się komponuje z delikatną serową masą.

Jedyne, co bym zmieniła w przepisie, to ilość cukru w cieście – następnym razem nieco bym ją zmniejszyła.

Składniki :

krem serowy :

  • 400 g twarogu trzykrotnie mielonego
  • 125 g cukru
  • 2 jajka
  • parę kropli esencji waniliowej [ dałam 3 łyżeczki ekstraktu z wanilii ]

ciasto :

  • 200 g gorzkiej czekolady ( 70 % kakao )
  • 200 g masła
  • 3 jajka
  • 250 g cukru
  • 125 g mąki

 

Przygotować formę o wymiarach 20 x 30 cm [moja miała 25 x 30] – wyłożyć ją papierem do pieczenia [dno i boki] – posmarować masłem i oprószyć bułką tartą.

Wszystkie składniki kremu serowego przełożyć do miski i zmiksować do uzyskania gładkiej, jednolitej masy.

Czekoladę połamać na kawałki, włożyć razem z masłem do miski i rozpuścić w kąpieli wodnej (nieustannie mieszając) – do chwili, aż składniki zmienią się w gładki sos.

W innej misce ubić całe jajka z cukrem, dodać do nich lekko przestudzony sos czekoladowy, dokładnie zmiksować, wsypać przesianą mąkę i znów dokładnie wymieszać.

Do formy wlać 3/4 ciasta czekoladowego, wyrównać jego powierzchnię. Na wierzchu rozsmarować masę serową, a na nią wyłożyć porcjami resztę ciasta. Trzonkiem łyżki „narysować” na powierzchni marmurkowy wzór, częściowo mieszając ze sobą krem i ciasto – ja zrobiłam to patyczkiem szaszłykowym.

Wstawić do piekarnika nagrzanego do 180°C i piec przez około 35-40 minut [aż masa serowa się zetnie].

Upieczone ciasto ostudzić i dopiero wtedy kroić.

Sernik chałwowy

Kiedy zobaczyłam ten sernik – najpierw u Myniolinki, a potem u Majanki – od razu bardzo mi się spodobał. Nie mogłam przejść obok niego obojętnie, tym bardziej, że jestem wielbicielką chałwy. A taki sernik to nie lada gratka dla łasucha 🙂 Po prostu musiałam go upiec !

Jest pyszny – ciężki i kremowy, z kawałeczkami chałwy i pyszną polewą . Po prostu niebo w gębie ! Stał się poważnym kontrkandydatem dla sernika czekoladowo-pomarańczowego, który do tej pory był na pierwszym miejscu mojej sernikowej listy przebojów 😉

Przepis autorstwa Doroty.

Składniki :

spód :

  • 100 g ciastek digestive ( użyłam Krakusków zbożowych )
  • 40 g masła , roztopionego

masa serowa :

  • 800 g sera twarogowego, zmielonego przynajmniej dwukrotnie ( użyłam twarogu sernikowego z Piątnicy )
  • 3/4 szklanki drobnego cukru
  • 4 duże jajka
  • pół szklanki śmietany kremówki ( 125 ml )
  • 2 łyżki mąki ziemniaczanej
  • 300 g chałwy waniliowej lub innej , pokruszonej na drobne kawałki
  • 2 łyżeczki ekstraktu z wanilii lub nasionka z 1 laski wanilii

polewa chałwowa :

  • 150 g chałwy waniliowej lub innej
  • pół szklanki śmietanki kremówki ( 125 ml )

 

Ciasteczka pokruszyć wałkiem lub blenderem na piasek. Dodać roztopione masło i wymieszać.

Tortownicę o średnicy 23 cm wyłożyć papierem do pieczenia, na spód wyłożyć masę ciasteczkową, wyrównać. Odstawić.

Ser utrzeć z cukrem w misie miksera. Dodawać kolejno jajka, krótko miksując po każdym dodaniu. Dodać pozostałe składniki i zmiksować, tylko do połączenia się składników. Na końcu przy pomocy szpatułki wmieszać pokruszoną chałwę.

Masę serową przelać na ciasteczkowy spód, wyrównać.

Piekarnik nagrzać do 170°C . Na najniższej półce w piekarniku postawić naczynie wypełnione wodą. Na wyższą półkę wstawić formę z sernikiem. Piec przez około 1 godzinę.

Sernik wystudzić w lekko uchylonym piekarniku. Wyjąć, wystudzić do końca.

Przygotować polewę : chałwę pokruszyć i wsypać do małego garnuszka. Dodać kremówkę i wymieszać, aby nie było grudek chałwy ( można zmiksować blenderem ). Podgrzać, by polewa lekko zgęstniała (mieszając, żeby się nie przypaliła) Zdjąć z palnika i lekko przestudzić. Wylać na wystudzony sernik.

Sernik wstawić do lodówki na 12 godzin.

 

Kremowy sernik z masą makową

Ten sernik to połączenie dwóch smaków, które kojarzą mi się ze świętami – masa serowa z dodatkiem świeżo startej skórki pomarańczowej i masa makowa o aromacie migdałów. Jest bardzo delikatny i kremowy, z niespodzianką w postaci maku z drobinkami czekolady. Niezbyt słodki, jest świetną odmianą po ciężkich, świątecznych wypiekach [ które zresztą bardzo lubię i z przyjemnością konsumuję 😉 ].

Przepis znalazłam tutaj .

Składniki [ na tortownicę o średnicy 25 cm ] :

masa serowa :

  • 1 kg sera do serników, trzykrotnie mielonego [ użyłam sera w wiaderku z Piątnicy ]
  • 3 łyżki mąki ziemniaczanej
  • skórka otarta z 1 pomarańczy
  • 1 szklanka drobnego cukru
  • 5 jajek
  • 3-4 łyżki likieru pomarańczowego lub 2 łyżeczki aromatu pomarańczowego
  • 2 łyżeczki ekstraktu z wanilii
  • 1/3 szklanki śmietanki kremowej 36% [ użyłam 30% ]

masa makowa :

  • 375 g gotowej masy makowej z bakaliami
  • 1 łyżka mąki ziemniaczanej
  • 3 małe jajka
  • 1/3 szklanki śmietanki kremówki 36% [ u mnie 30% ]
  • 2 łyżeczki aromatu migdałowego lub 2 łyżki likieru Amaretto
  • 70 g ciemnej czekolady, posiekanej na kawałki
  • opcjonalnie : pół szklanki cukru ( w zależności od tego, jak słodka jest masa makowa – ja nie dodawałam )

 

Tortownicę wysmarować masłem, dno wyłożyć papierem do pieczenia (tortownicę zapiąć, wypuszczając papier na zewnątrz). Boki tortownicy również posmarować masłem.

Piekarnik nagrzać do 175°C.

Do miski włożyć ser, mąkę i skórkę pomarańczową. Ucierać mikserem na niskich obrotach przez 2-3 minuty, aż masa stanie się gładka. Stopniowo dodawać cukier, cały czas miksując na małych obrotach.

Do masy wbijać kolejno jajka miksując przez ok.30 sekund po każdym dodanym jajku. Na koniec zmiksować z likierem/aromatem pomarańczowym, ekstraktem z wanilii i śmietanką. Masę przełożyć do tortownicy.

Przygotować warstwę makową : do miski włożyć masę makową i mąkę, zmiksować na wolnych obrotach ze stopniowo wsypywanym cukrem [cukier można pominąć]. Następnie kolejno dodawać jajka miksując masę po każdym z nich przez ok.30 sekund na wolnych obrotach.

Dodać śmietankę oraz aromat lub likier migdałowy, zmiksować. Na koniec dodać posiekaną czekoladę i wymieszać. Masę wykładać łyżką na masę serową, następnie zrobić patyczkiem lub wykałaczką kilka „ósemek”, tworząc fantazyjne wzorki.

Na dno piekarnika ( lub dolną kratkę ) wstawić formę z gorącą wodą. Na środkowej półce piekarnika ustawić formę z sernikiem. Piec przez 15 minut w 175°C, a następnie obniżyć temperaturę do 120°C i piec przez 90 minut. Po upieczeniu włączyć piekarnik i uchylić drzwiczki. Gdy sernik lekko przestygnie, wyjąć go z piekarnika i ostudzić.

Po całkowitym ostudzeniu zdjąć obręcz i wstawić sernik do lodówki na całą noc. Przed podaniem posypać cukrem pudrem.


Czekoladowy sernik z nutellą

Dawno nie piekłam sernika, więc postanowiłam rozejrzeć się w poszukiwaniu ciekawego przepisu. Długo nie musiałam szukać, bo pierwszą osobą, która przyszła mi na myśl była Majanka 🙂 Jej blog to istna skarbnica sernikowych receptur ( z której już nieraz korzystałam ) – więc i tym razem wyszperałam coś smakowitego.

Wybrałam sernik czekoladowy z nutellą z przepisu Dorotus. Mocno czekoladowy, na chrupiącym ciasteczkowym spodzie z delikatną cynamonową nutką – i do tego ciekawie wygląda dzięki trójkolorowym warstwom sera. Bardzo smaczny, szczególnie na drugi dzień (o ile coś zostanie 😉 ) .

Składniki ( na tortownicę o średnicy 20 cm ):

spód :

  • 150 g ciastek Digestive ( u mnie czekoladowe Krakuski )
  • 2 łyżki nutelli
  • pół łyżeczki cynamonu

masa serowa :

  • 500 g sera śmietankowego, trzykrotnie mielonego ( użyłam twarogu sernikowego Piątnicy )
  • pół szklanki cukru
  • 3 jajka
  • 1 łyżka proszku budyniowego waniliowego
  • 1/4 szklanki kwaśnej śmietany
  • 100 g gorzkiej czekolady
  • 2-3 czubate łyżki nutelli

 

Tortownicę o średnicy 20 cm wyłożyć folią aluminiową. Ciastka pokruszyć, dodać nutellę i cynamon, dokładnie wymieszać. Masę ciasteczkową wyłożyć na dno tortownicy i wstawić do lodówki na 30 minut.

Czekoladę rozpuścić w kąpieli wodnej i ostudzić. Ser utrzeć z cukrem na gładką masę. Nadal miksując dodawać jajka, proszek budyniowy i śmietanę.

Zmiksowaną masę podzielić na 3 równe części. Do jednej z nich dodać roztopioną czekoladę i zmiksować, do drugiej – nutellę – też zmiksować. Trzecią część masy pozostawić białą.

Do tortownicy kolejno nakładać wartwy masy : najpierw najgęstszą, czekoladową warstwę, następnie część z nutellą i na końcu białą.

Wstawi ć do piekarnika nagrzanego do 180°C i piec przez około 1 godzinę.