Chleb pszenno-żytni na zakwasie

Nareszcie udało mi się wyhodować zakwas i mogłam upiec chleb z jego dodatkiem. Tym razem skorzystałam z przepisów Mirabbelki. Jakiś czas temu kupiłam gazetę z dodatkiem na temat pieczenia chleba na zakwasie , z przepisami autorstwa Mirabbelki.

Przez tydzień karmiłam zakwas i w końcu uznałam, że mogę spróbować coś na nim upiec. Byłam mile zaskoczona, bo chleb urósł jak na drożdżach [ w przepisie nie było ich ani grama ] , a zakwasu było w przepisie naprawdę niewiele. Może nie wyszedł mi tak piękny jak autorce przepisu, ale był smaczny i pachnący – jak na pierwszy raz jestem zadowolona z efektów 🙂 Trochę za bardzo spiekłam górę, bo za wysoko dałam blachę w piekarniku – mam nadzieję , że mój kolejny „zakwasowiec” wyjdzie ładniejszy 😉

Składniki :

zaczyn ( 200 g ) :

  • 30 g zakwasu
  • 100 g mąki pszennej
  • 60 g wody
  • 10 g mąki żytniej

ciasto :

  • 600 g mąki pszennej
  • 50 g mąki żytniej
  • ok.350 g wody
  • 1,5 łyżeczki soli

 

Składniki zaczynu wymieszać z wodą, odstawić pod przykryciem na 12-14 godzin w temperaturze pokojowej.

Następnego dnia mąkę pszenną i żytnią dokładnie wymieszać z wodą, przykryć i odstawić na godzinę. Po godzinie posypać ciasto solą i jeszcze raz szybko zagnieść. Dodać wyrośnięty zaczyn, zagniatać kilka minut ( ciasto powinno być średnio ścisłe, jeżeli trzeba , dodać trochę wody lub mąki ). Odstawić na 2-2,5 godziny. W tym czasie dwa razy ( co godzinę ) odgazować ciasto, aby uzyskać gładką i równą powierzchnię. Kulę ciasta rozpłaszczyć lekko uderzając w jego powierzchnię. Następnie zawinąć brzegi ciasta do środka. W ten sposób napina się jego dolna część.

Uformować bochenek, robiąc to tak, jak przy odgazowywaniu ciasta. Ułożyć zlepieniem do góry do koszyka lub wyłożonej ściereczką i posypanej mąką miski ( mój chleb wyrastał w misce ). Odstawić do wyrośnięcia w temperaturze pokojowej na 3-4 godziny ( powinien podwoić swoją objętość ).

Chleb włożyć do formy*, naciąć. Piec w temperaturze 240°C przez 40-45 minut. Postukany od spodu chleb powinien wydawać głuchy dźwięk – wtedy jest gotowy.

* mój chleb piekłam bez formy – w piekarniku nagrzałam dużą blachę ( tę z wyposażenia piekarnika ) , włożoną na odwrót tzn.spodem do góry . Piekarnik spryskałam wodą , następnie na gorącą blachę wyłożyłam chleb prosto z miski i nacięłam. Wsunęłam blachę do piekarnika i piekłam  j.w.


 

 

 

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s