Chałwa bananowa

Kiedyś znalazłam ten przepis w którejś z książek Małgorzaty Caprari – zapisałam go sobie do wypróbowania, bo byłam ciekawa, jak taki deser może smakować. Teraz nadarzyła się okazja do przetestowania – kupiłam sporą kiść bananów, która w bardzo szybkim tempie dojrzała – musiałam coś z nimi zrobić i wymyśliłam, że będzie to chałwa.

Deser jest całkiem smaczny, lekko cynamonowy, mocno słodki [ w końcu to chałwa 🙂 ] – jedyny minus , to jego niezbyt ciekawy wygląd 😉

Składniki :

  • 6 dużych bananów
  • pół szklanki cukru
  • 2 łyżki masła
  • 1 cukier waniliowy
  • 1 łyżeczka cynamonu
  • 1 szklanka wody
  • sok cytrynowy
  • orzechy , rodzynki

W rondelku roztopić masło z cukrem, cukrem waniliowym i cynamonem. Dodać obrane i rozgniecione widelcem banany skropione sokiem z cytryny oraz wodę. Gotować na płytce mieszając, aż zgęstnieje [na początku masa przypomina zupę, ale po jakimś czasie zaczyna gęstnieć i trzeba częściej mieszać, żeby się nie przypaliła].

Zdjąć z ognia, przestudzić i wylać na natłuszczony płaski półmisek. Posypać posiekanymi orzechami [u mnie płatki migdałowe] oraz rodzynkami.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s